Reklama

Reklama

Surma: Straszny cios

Kapitan warszawskiej Legii, Łukasz Surma nie krył rozczarowania po meczu z Amiką Wronki (1:1). Strata punktów przez podopiecznych Jacka Zielińskiego i zwycięstwo Wisły Kraków nad Polonią Warszawa (3:1) oznacza, że mistrzowie Polski mają już 10 punktów przewagi na Legią i Groclinem.

- Prowadziliśmy do 92 minuty i w takiej sytuacji trudno nie czuć rozczarowania. Ten remis jest dla nas strasznym ciosem - powiedział Surma.

Reklama

- Analizowałem już tę akcję. Można ją było przerwać w zarodku. Później gdy Kryszałowicz tańczył z piłką w polu karnym niewiele dało się już zrobić, bo każda interwencja grozi karnym. Natomiast w 92. minucie robi się wszystko by taką akcję przerwać na połowie przeciwnika. Nawet kosztem brzydkiego faulu czy czerwonej kartki - dodał Surma.

- Musimy wszystko wygrywać i walczyć o wicemistrzostwo. A jeśli Wisła pogubi punkty to może jeszcze nadzieje odżyją. Póki co jesteśmy bardzo rozczarowani - zakończył kapitan stołecznego zespołu.

Dowiedz się więcej na temat: Łukasz Surma | kapitan

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama