Reklama

Reklama

Sprawa zjazdu Zachodniopomorskiego ZPN wraca do sądu

Względy proceduralne sprawiły, że szczeciński Sąd Apelacyjny uchylił wyrok Sądu Okręgowego, który w listopadzie ubiegłego roku unieważnił zjazd Zachodniopomorskiego Związku Piłki Nożnej (ZZPN).

Podczas tego zjazdu prezesem zachodniopomorskiego związku wybrano Jana Bednarka (później został wiceprezesem PZPN), a także delegatów na krajowy zjazd PZPN, który na prezesa powołał Grzegorza Latę.

- Sąd Okręgowy wydając wyrok nie zbadał wszystkich okoliczności - uzasadnił swą decyzję sędzia Sądu Apelacyjnego Artur Kowalewski. Jego zdaniem, rozpatrując sprawę legalności zjazdu, sąd powinien zbadać "inne materiały dowodowe", a nie tylko opierać się na zeznaniach powodów.

Reklama

Jednocześnie sędzia Kowalewski uznał, że sprawa powinna być ponownie rozpatrzona przez sąd pierwszej instancji.

- Jestem przekonany, że Sąd Okręgowy po analizie wszystkich dostępnych dokumentów stwierdzi, że sposób przygotowania tamtego zjazdu był legalny - przyznał po rozprawie zadowolony z werdyktu członek zarządu ZZPN Rafał Czyżyk.

Zupełnie odmiennego zdania jest Rafał Chlasta z klubu Pogoń Szczecin Nowa, który zarzucał nieprawidłowości w organizacji zjazdu. - Jesteśmy przekonani, że po usunięci błędów proceduralnych, na które wskazał Sąd Apelacyjny, Sąd Okręgowy ponownie przyzna nam rację i unieważni decyzje tamtego zgromadzenia - podkreślił

Zjazd ZZPN odbył się 28 czerwca 2008 w Szczecinie. W pierwszym terminie, na który wyznaczono początek zebrania, nie było kworum. Organizatorzy podjęli decyzję o wyznaczeniu kolejnego terminu o godzinę później. W tym czasie dojechali przedstawiciele klubów ze wschodniej części województwa zachodniopomorskiego. Grupa działaczy kwestionujących legalność zjazdu uważa, że jest to niezgodne z prawem, bo o kolejnym terminie rozpoczęcia obrad należy zawiadomić każdego z delegatów na 14 dni przed zjazdem.

Osobną sprawą jest rzekomy udział w zjeździe nieuprawnionych delegatów, którzy mieliby głosować za wyborem obecnego zarządu ZZPN i delegatów na zjazd PZPN. Kwestię legalności list delegatów prokuratura bada od listopada 2009 roku.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne