Reklama

Reklama

Sporting Lizbona traci zawodników po skandalu z pobiciem piłkarzy

Trzej reprezentanci Portugalii - William Carvalho, Gelson Martins i Bruno Fernandes oraz holenderski napastnik Bas Dost rozwiązali kontrakty ze Sportingiem Lizbona. Miesiąc temu piłkarze tego klubu zostali napadnięci przez kibiców.

Już wcześniej na ten krok zdecydowali się Daniel Podence i także grający w reprezentacji Portugalii bramkarz Rui Patricio. Odszedł również trener Jorge Jesus.

Patricio, Carvalho, Martins i Fernandes przebywają z drużyną narodową w Rosji, gdzie w piątek meczem z Hiszpanią rozpoczną udział w mistrzostwach świata.

15 maja uzbrojona w pałki oraz pasy grupa ok. 50 zamaskowanych mężczyzn wtargnęła na plac treningowy Sportingu i zaatakowała przebywających tam piłkarzy. Ranny został Dost, ucierpiało także dwóch członków sztabu szkoleniowego. Istnieją podejrzenia, że inspiratorem tych wydarzeń był prezes klubu Bruno de Carvalho.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL