Spektakularny awans do finałów Euro 2024! Mkną przez eliminacje jak burza [WIDEO]
Francja pokonała Holandię 2-1 na jej terenie i zapewniła sobie awans do przyszłorocznych mistrzostw Europy. Bohaterem spotkania okazał się Kylian Mbappe, który strzelił oba gole dla zwycięzców. Wicemistrzowie świata spisują się w eliminacyjnych potyczkach fantastycznie. Mają na koncie komplet punktów i ledwie jedną straconą bramkę. Wynik ich dwumeczu z "Pomarańczowymi" też robi wrażenie: 6-1.

Holendrzy pałali żądzą rewanżu za bolesną porażkę z pierwszej kolejki eliminacji. W marcu zostali rozbici w podparyskim Saint-Denis (0-4), będąc zespołem przynajmniej klasę słabszym. Tym razem miało być zupełnie inaczej. Ale skończyło się na dobrych chęciach.
Gospodarze przegrywali 0-1 już w 7. minucie. Podwórkowy błąd w kryciu popełnił wówczas Lutsharel Geertruida, z czego skwapliwe skorzystał Kylian Mbappe. Po precyzyjnej centrze Jonathana Claussa uderzył bez przyjęcia z kilku metrów i po chwili piłka była w siatce.
Próby odwetu w wykonaniu "Oranje" okazały się bardzo nieporadne. To Francuzi nadal byli stroną dominującą i gra toczyła się wyraźnie pod ich dyktando. A mimo to w 36. minucie bliski wyrównania był Xavi Simons. Jego potężne uderzenie sprzed pola karnego udanie zatrzymał jednak Mike Maignan.
Zaraz potem selekcjoner Ronald Koeman, musiał dokonać przymusowej zmiany. Z powodu kontuzji murawę opuścił Wout Weghorst. W jego miejsce na placu gry pojawił się Donyell Malen, który okazał się najgroźniejszym zawodnikiem Holendrów.
Mbapee uderza po raz kolejny i zamyka misję. Francja finalistą Euro 2024!
Krótko po zmianie stron na listę strzelców ponownie wpisał się Mbappe. Tym razem otrzymał futbolówkę tuż przed polem karnym - miał czas, żeby przymierzyć i przytomnym uderzeniem umieścił ją w górnym rogu bramki strzeżonej przez Barta Verbruggena.
W kolejnej akcji Malen pokonał Maignana, ale radość "Pomarańczowych" nie trwała długo. Po analizie VAR arbiter nie uznał gola z powodu ofsajdu.
Holenderski zespół dopiął swego dopiero w 83. minucie. Kontaktową bramkę zdobył wówczas Quilindshy Hartman. Wicemistrzowie świata tego wieczoru nie pozwolili jednak rywalom na nic więcej.
Wygrana oznacza, że po sześciu kolejkach wybrańcy Didiera Deschampsa mają już zapewniony udział w finałach Euro 2024. Awans wywalczyli w znakomitym stylu. Komplet punktów i ledwie jedna stracona bramka mówią same za siebie.












