Reklama

Reklama

Smuda wraca do Widzewa!

Jest niemal pewne, że Franciszek Smuda ponownie zostanie trenerem Widzewa. Klubowi działacze oficjalnie nie chcą mówić, kto zastąpi Andrzeja Kretka, ale nieoficjalnie wiadomo, że będzie to właśnie Smuda.

Sam szkoleniowiec również nie chce wprost powiedzieć, że wkrótce znowu zostanie szkoleniowcem łódzkiego klubu.

- Dostałem propozycję, ale decyzji jeszcze nie podjąłem. Mogę powiedzieć tylko tyle, że Widzewowi się nie odmawia - powiedział dla Widzew.PL szkoleniowiec. - Choć zaznaczam, że nic pewne nie jest. Na razie jest pewne tylko to, że siedzę w domu w Krakowie - podkreślił.

Smuda przyznał, że dostał ofertę prowadzenia łódzkiego zespołu od Andrzeja Grajewskiego. - Oferta jest aktualna od jakiegoś czasu. Przyjeżdżam w czwartek do Łodzi na rozmowy z Andrzejem Grajewskim i zobaczymy co ma do zaproponowania. Czasu jest mało, bo w końcu sierpnia kończy się okres transferowy, a może będą potrzebne jakieś wzmocnienia - dodaje.

Reklama

Trener podkreślił, że swój powrót do Widzewa uzależnia przede wszystkim od wypłacenia mu zaległości. - Wiem, że kibice chcieliby, żebym wrócił. Ja też bym chciał, ale musi zostać spełniony jeden warunek. Działacze muszą mi wypłacić zaległe pieniądze - podkreślił.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama