Reklama

Reklama

Smuda "straszy" piłkarzy...

Franciszek Smuda nie zamierza zmieniać stylu pracy. Popularny "Franz" już chwilę po objęciu posady w Wodzisławiu postraszył piłkarzy Odry...

- Piłkarzom Odry mogę obiecać, że zafunduję im wesołe tango - powiedział w rozmowie ze "Sportem" Smuda, mając chyba na myśli ostrą pracę w okresie przygotowawczym do sezonu.

Nowy trener Odry nie precyzuje jednak co dokładnie na na myśli. - Dowiedzą się 10 stycznia przyszłego roku - wyjaśnił. - Teraz nie zdradzę o co chodzi. Nie chcę im psuć świąt i Sylwestra.

Smuda pociesza jednak zawodników. - Ci piłkarze, którzy w przeszłości pracowali ze mną, nie mogą chyba narzekać - stwierdził szkoleniowiec. - Poddanie się rygorom się opłaciło - wielu z nich trafiło do Bundesligi, inni zrobili kariery, również reprezentacyjne.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL