Reklama

Reklama

Śmierć piłkarza w Anglii. Klub i kraj w żałobie

Jamie Vincent, były piłkarz Portsmouth FC, Millwall, Swindon Town i Crystal Palace - zmarł nagle w Anglii z powodu zatrzymania akcji serca. Miał 46 lat. Klub Portsmouth FC ze smutkiem poinformował, że pogrążył się w żałobie.

W żałobie jest cały kraj - pisze angielska prasa, gdyż Jamie Vincent był zawodnikiem znanym i lubianym. Rozegrał aż 447 meczów ligowych w całej gamie angielskich drużyn takich jak Crystal Palace, gdzie zaczynał, Portsmouth FC, Millwall, Derby County, Swindon Town, AFC Bournemouth, Huddersfield Town i wielu innych. Karierę zakończył nie tak dawno, bo w 2012 roku.

Zmarł niespodziewanie, a angielskie media podają, że powodem było zatrzymanie akcji serca. Kondolencje składają kolejne pogrążone w smutku zespoły, w których grał i przeciwko którym występował.

Reklama

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy