Reklama

Reklama

Skrzyński: Nie byliśmy gorsi

- Przegraliśmy niezasłużenie, bo w przekroju całego meczu na pewno nie byliśmy stroną gorszą - powiedział po 169. derbach Krakowa piłkarz "Pasów" Łukasz Skrzyński.

Cracovia przegrała przy ulicy Kałuży z Wisłą 0:1, a jedyny gol dla podopiecznych Wernera Liczki padł w 22. minucie po strzale Tomasza Frankowskiego.

Reklama

- Momentami byliśmy nawet zdecydowanie lepsi. Dobrze graliśmy skrzydłami, potrafiliśmy wymienić kilka podań na połowie rywali. Zabrakło jednak skuteczności i na tym elementem musimy popracować przed następnymi meczami - wyjaśnił Skrzyński.

"Pasy" przez ostatnie osiem minut grały w liczebnej przewadze (druga żółta i w konsekwencji czerwona kartka dla Radosława Sobolewskiego), ale nie potrafiły zdobyć wyrównującego gola. - Przed derbami wszyscy mówili, że będziemy murować bramkę, a to my byliśmy częściej w posiadaniu piłki - dodał Skrzyński. - Żałuję, że trzy punkty pojechały na Reymonta. Szkoda mi także naszej wspaniałej publiczności.

Zobacz galerię zdjęć z meczu Cracovia - Wisła.

Paweł Pieprzyca, Andrzej Łukaszewicz; Kraków

Dowiedz się więcej na temat: Cracovia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje