Skandal w Barcelonie, Yamal nie wytrzymał. Ostre słowa po tym, co zrobili kibice
Oczy wielu kibiców piłkarskich były w ostatni dzień marca zwrócone przede wszystkim na areny, na których rozgrywały się finały baraży o awans do MŚ 2026. W tym samym czasie odbywał się jednak także szereg sparingów tych ekip, które wcześniej albo już zapewniły sobie udział w turnieju, albo definitywnie pożegnały marzenia o mistrzostwach. Tak też w Barcelonie doszło do sparingu Hiszpanii z Egiptem, po którym... wybuchła niemała afera, a swoje trzy grosze w sprawie dorzucił Lamine Yamal.

31 marca poznaliśmy ostatnie ekipy, które wywalczyły sobie awans na mistrzostwa świata 2026 - i w tym gronie nie znalazła się niestety Polska, która po bardzo elektryzującym spotkaniu (któremu towarzyszyły pewne sędziowskie kontrowersje) uległa Szwecji 2:3.
Jednocześnie ze zmaganiami barażowymi jednak odbywały się też mecze towarzyskie - i tak na stadionie Espanyolu w Barcelonie Hiszpania podjęła Egipt. Tutaj emocji również nie zabrakło, choć nie zawsze były one czysto sportowe...
Hiszpania - Egipt: Lamine Yamal zareagował na przyśpiewkę kibiców. Te słowa mocno go dotknęły
Potyczka ta zakończyła się bezbramkowym remisem, natomiast wyróżniła ją... nietypowa dla sparingów czerwona kartka, pokazana Hamdiemu Fathy'emu. Do tego doszło także pewne zachowanie kibiców, na które zdecydowanie zareagował Lamine Yamal.
"Jestem muzułmaninem, alhamdulillah [chwała Bogu]. Wczoraj na stadionie słychać było okrzyki 'Kto nie skacze, jest muzułmaninem'. Wiem, że były one skierowane do drużyny przeciwnej i nie były adresowane do mnie osobiście, ale jako muzułmanin uważam, to nadal za brak szacunku i coś niedopuszczalnego" - napisał gwiazdor FC Barcelona na Instagramie.
"Rozumiem, że nie wszyscy kibice tak się zachowują, ale do tych, którzy skandują takie rzeczy: wykorzystywanie religii w formie drwiny na boisku sprawia, że wychodzi się na ignoranta i rasistę. Piłka nożna służy do zabawy i kibicowania, a nie do okazywania braku szacunku ludziom za to, kim są i w co wierzą" - podkreślił.
"A tak przy okazji, dziękuję wszystkim, którzy przyszli nas wspierać, do zobaczenia na mistrzostwach świata" - skwitował.
MŚ 2026. Hiszpanie już od dawna pewni byli awansu
"La Furia Roja" na mundialu wystąpi w grupie H, mierząc się z Arabią Saudyjską, Republiką Zielonego Przylądka oraz Urugwajem. Yamal i jego kompanii awans na MŚ wywalczyli sobie wygrywając grupę eliminacyjną z Turcją, Gruzją oraz Bułgarią.












