Reklama

Reklama

Serie A: Wielcy tracą punkty

"Domowa" porażka Lazio z Parmą, remisy Juventusu z Romą, Interu z Sampdorią i Perugii z Milanem, to najważniejsze wydarzenia trzeciej kolejki włoskiej ekstraklasy piłkarskiej.

Tabeli z 7 punktami na koncie przewodzą: Roma, Juventus, Parma, Milan oraz Inter. Tuż za nimi plasuje się Lazio, które zgromadziło 6 "oczek".

Pięć goli oglądali kibice na Stadio Olimpico, gdzie Lazio przegrało z AC Parma 2:3. Już pierwsza akcja meczu zakończyła się golem dla gości - Nakata podał do Bresciano i piłkarze z Parmy mogli wykonać taniec radości. Miejscowi wyrównali w 33. minucie za sprawą Stama, który popisał się pięknym uderzeniem z rzutu wolnego.

Parma nie zamierzała oddawać pola i po przerwie znów prowadziła - w 63. minucie błysnął Adriano, który ograł w polu karnym aż czterech obrońców i strzelił nie od obrony. Na dziesięć minut przed końcem regulaminowego czasu gry znów był remis. Błąd obrońców Parmy wykorzystał Simone Inzaghi i po rzucie rożnym z bliska pokonał Freya. Ostatnie słowo należało jednak o dziwo do gości, którzy w ten sposób zafundowali Lazio pierwszą porażkę w sezonie. Bohaterem zespołu z Parmy okazał się Bresciano, po którego strzale piłka odbiła się jeszcze od Couto i zmyliła Sereniego.

Reklama

Inter, niezwykle chwalony za środkowy występ w Lidze Mistrzów, też stracił pierwsze w tym sezonie punkty. Podopieczni Hectora Cupera bezbramkowo zremisowali na San Siro z zawsze groźną Sampdorią. Mecz nie dostarczył zbyt wielu emocji, bo oba zespoły grały dość ostrożnie, jakby przede wszystkim nie chciały przegrać (to im się udało). Nie zawiódł sędzia Collina, który doliczył aż 7 minut do drugiej połowy meczu. Końcówka ta mogła o dziwo przynieść trzy punkty gościom, ale najpierw strzał z wolnego Volpiego obronił Toldo, a chwilę później Diana zakończył nieudanym strzałem kontratak.

Zmęczenie pojedynkiem w Champions League pokazał także lokalny rywal Interu. AC Milan zremisował na wyjeździe z Perugią 1:1. choć już po 19 minutach prowadził - ładną akcją popisał się Gattuso, który wbiegł w pole karne i silnym strzałem nie dał szans Kalacowi. Wyrównanie padło w 31. minucie po uderzeniu głową Vryzasa, któremu idealnie piłkę z prawej strony wrzucił Ze Maria. W drugiej połowie więcej szans na wygraną mieli gospodarze, którzy od 70. minuty grali w liczebnej przewadze. Ambrosini został usunięty z boiska za brutalny faul na Gattim. Ostatecznie "rossoneri" udało się dowieźć remis do końca.

Niesamowite widowisko widzieli kibice w Brescii, gdzie padło aż osiem goli, a gospodarze zremisowali z Regginą 4:4. Punkt dla gospodarzy uratował trzy minuty przed końcem Petruzzi, choć chwilę wcześniej Baggio fatalnie przestrzelił karnego.

W wieczornym meczu Juventus zremisował na Stadio delle Alpi z AS Roma 2:2. Ekipa z Turynu długo prowadziła, ale trzy minuty przed końcem regulaminowego czasu gry Zebina silnym, strzałem zza pola karnego wyrównał. Chwilę później na stadionie mogło być jeszcze smutniej, ale - na szczęście dla Juve - Totti nie wykorzystał sytuacji sam na sam z Buffonem.

Do przerwy gospodarze prowadzili 2:1 dzięki dwóm trafieniom Di Vaio. Jego gole w 21. i 35 minucie przedzieliła bramka Chivu.

Zobacz wyniki i tabelę 3. kolejki Serie A.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL