Reklama

Reklama

Serie A: Juve wygrywa, Inter remisuje

Juventus wygrał na wyjeździe z Anconą 3:2, a Brescia Calcio zremisowała na własnym stadionie z Interem 2:2 w meczach otwierających 6. kolejkę Serie A.

W tabeli z 16 punktami na koncie prowadzi ekipa z Turynu i dogonić ją może jedynie AC Milan, który - by to uczynić - musi wygrać w niedzielę na San Siro z rzymskim Lazio.

Po 50 minutach pojedynku w Anconie Juve prowadziło 3:0 (dwa gole Miccolego i bramka Zambrotty) i wydawalo się, że podopieczni Lippiego pewnie sięgną po trzy punkty. Gospodarze pokazali jednak wielki charakter i zdobyli dwa gole (Viali i Gaz), a mogli nawet doprowadzić do wyrównania. Turyńczycy znów mieli jednak szczęście do sędziego i wywieźli z Ancony pełną zdobycz.

Reklama

Cruz i Vieri okazali się mężami opatrznościowymi Interu Mediolan, a być może także swojego trenera Hectora Cupera. Argentyńczyk zdobył gola i wypracował karnego, a Włoch zamienił go na gola, ratując "nerazzurri" punkt w wyjazdowym spotkaniu z Brescia Calcio. Mecz zakończył się remisem 2:2.

Gospodarze objęli prowadzenie po fatalnym błędzie Toldo w 21. minucie. Golkiper mediolańczyków, chcąc ratować zespół przed rzutem rożnym, podał piłkę pod nogi Baggio, a ten skorzystał z prezentu.

Tuż po przerwie drugą bramkę dla miejscowych zdobył Caracciolo, wykorzystując centrę Baggio i w powietrznym pojedynku wygrywając z Cordobą i Helvegiem.

W 60. minucie na boisko wszedł Cruz i już po 120 sekundach okazało się, że Cuper miał nosa. Argentyńczyk bowiem głową skierował piłkę do siatki gospodarzy po dośrodkowaniu z wolnego Recoby.

Trzy minuty przed końcem znów Inter mógł dużo zawdzięczać Cruzowi, który w polu karnym został sfaulowany przez Daniellego, a prowadzący to spotkanie pan Pieri podyktował karnego. Jedenastkę na gola potężnym uderzeniem zamienił Vieri.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy