Sensacja w Krakowie. Wisła posłana na kolana w hicie, koniec niesamowitej passy
Wisła Kraków po 15 kolejkach Betlic 1 Ligi plasowała się na pierwszym miejscu w tabeli z przewagą aż 10 punktów nad drugą Pogonią Grodzisk Mazowiecki. W 16. kolejce do Krakowa przyjechała 10. Polonia Warszawa, aby zmierzyć się w tym małym historycznym hicie. Ostatecznie lepiej ten dzień będą wspominać goście, którzy wygrali 2:1.

Wisła Kraków po sezonie 2021/2022 musiała pogodzić się ze spadkiem z rozgrywek PKO Ekstraklasy. Zespół z Krakowa zajął wówczas dopiero 17. miejsce w tabeli ligowej, co było oczywiście potężnym rozczarowaniem. Od tego momentu "Biała Gwiazda" rozpoczęła drogę powrotu.
Jak na razie jednak zespołowi z Krakowa nie udało się osiągnąć tego celu. Sezon 2022/2023 na zapleczu Ekstraklasy zakończył się dla Wisły czwartym miejscem, następny skończyli dopiero na 10. lokacie, a w ubiegłych rozgrywkach powrócili na czwarte miejsce. Teraz wszystko wskazuje, że w końcu się uda.
Wisła na kolanach. Polonia z sensacyjnym triumfem
Po piętnastu kolejkach Wisła plasuje się bowiem na pierwszym miejscu, a druga Pogoń Grodzisk Mazowiecki zgromadziła aż dziesięć oczek mniej. W 16. serii gier do Krakowa przyjechała 10. w tabeli Polonia Warszawa. Na Stadionie Miejskim im. Henryka Reymana rozegrano więc mały historyczny hit.
Faworytem tej rywalizacji byli oczywiście gospodarze, którzy w tym sezonie przegrali ledwie jeden ligowy mecz. Starcie w Krakowie rozpoczęło się jednak zaskakująco, bo od gola gości. Już w 10. minucie rywalizacji stojącego w bramce Wisły Letkiewicza pokonał Robert Dadok.
Na odpowiedź Wisły nie trzeba było długo czekać. Ledwie sześć minut później gola dla gospodarzy strzelił niezawodny Angel Rodado. Hiszpan ze spokojem wykorzystał rzut karny. Obie drużyny miały okazje na podwyższenie wyniku, ale ich nie wykorzystały, więc do przerwy mieliśmy remis 1:1.
Wszystko musiało więc rozstrzygnąć się w drugiej części rywalizacji. Ta znów była dość wyrównana, ale w 79. minucie decydujący cios zadali goście, a konkretnie 28-letni pomocnik Dave Gnaase. Wówczas wszystko zapowiadało, że zostanie przerwana passa 10 oficjalnych spotkań bez porażki w wykonaniu Wisły. Tak się faktycznie. Wygrana Polonii 2:1 sprawia, że warszawski zespół awansował na ósme miejsce w tabeli.











