Reklama

Reklama

Sensacja w II lidze! Lider przegrał u siebie z ostatnią drużyną

Prowadzący w tabeli drugiej ligi GKS Katowice nie dał rady zajmującemu ostatnie miejsce Hutnikowi Kraków, mimo że większość drugiej połowy grał z przewagą jednego zawodnika!

Przed rozpoczęciem meczu na Bukowej przyszła wiadomość o porażce na własnym boisku Polkowic ze Stalą Rzeszów - oznaczało to pewne pierwsze miejsce GKS-u w tabeli, jeszcze przed spotkaniem. W Katowicach nikt nie wyobrażał sobie innego rozstrzygnięcia niż zwycięstwa: Hutnik Kraków zajmuje ostatnie miejsce w tabeli, choć nikt nie zapomniał, że na inaugurację sezonu potrafił u siebie z Katowicami wygrać 3:2. Potem szło mu jednak znacznie gorzej i teraz ma pięć punktów straty do strefy niezagrożonej degradacją do II ligi.

Czerwona kartka dla Egipcjanina

Reklama

Tymczasem GieKSa w pierwszej połowie grała fatalnie. Mecz jej się nie ułożył. Hutnik szybko strzelił gola po rzucie rożnym, potem bardzo umiejętnie czekał co zrobi GieKSa, a GieKSa biła głową w mur. Gospodarze niby atakowali, mieli potem przewagę, ale nic z tego nie wynikało.

W drużynie gości wyróżniał się egipski rozgrywający Abdallah Hafez, były zawodnik juniorów Al-Ahly. Wyróżniał się nie tylko fryzurą afro; dobrze wyszkolony technicznie robił gościom grę. W bezsensowny sposób na początku drugiej połowy osłabił jednak drużynę. W 52. minucie sędzia pokazał mu żółtą kartkę, okazało się, że opluł rywala.

Męka na Bukowej

GieKSa grała więc w przewadze, ale nadal nic z tego nie wynikało. Gospodarze długo nie potrafili stworzyć porządnej okazji. W 67 minucie piłka trafiła w poprzeczkę, a dobijający ją Krystian Sanocki... uderzył nad bramką! Tę okazję rzeczywiście można nazwać mianem "spartolona"!

Gospodarzy dobił w doliczonym czasie Kamil Sobala, który wykorzystał nieporozumienie między Bartoszem Mrozkiem i Zbigniewem Wojciechowskim. 

W następnej kolejce GKS pauzuje (w lidze gra 19 zespołów). W kolejnym meczu, pierwszym tegorocznym wyjazdowym, zagra 17 marca z rezerwami Lecha Poznań we Wronkach. Chyba przyda się ta przerwa.

GKS Katowice - Hutnik Kraków 0-2 (0-1)

Bramki: 0-1 Kitliński (13.), 0-2 Sobala (90.+3.)

Dowiedz się więcej na temat: GKS Katowice | Paweł Czado

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje