Reklama

Reklama

Sędzia Ali Bennaceur z sentymentem wspomina Maradonę

​Tunezyjczyk Ali Bennaceur, który prowadził ćwierćfinał mundialu w 1986 r., gdy Maradona strzelił bramkę ręką, z sentymentem wspomina zmarłego przed kilkunastoma dniami piłkarza Argentyny. "Był najlepszym graczem, jakiemu sędziowałem" - powiedział 77-letni arbiter.

Maradona zmarł na atak serca w swojej willi w jednej z dzielnic Buenos Aires 23 listopada w wieku 60 lat.

Tunezyjski sędzia był głównym arbitrem ćwierćfinałowego spotkania meksykańskiego mundialu, w którym Argentyna pokonała Anglię 2:1. Obydwa gole strzelone dla zwycięzców przez Maradonę przeszły do historii piłki nożnej. Pierwszy został zdobył ręką, czego sędzia nie zauważył, zaś słynny piłkarz później mówił, że była to "ręka Boga". Druga bramka, cztery minuty później, padła po indywidualnej akcji Argentyńczyka, który przebiegł przez pół boiska, mijając kilku Anglików. Argentyna wywalczyła w tym turnieju mistrzostwo świata.

Reklama

Bennaceur, mimo przebytych dwóch operacji serca, pojawił się na dziecięcym turnieju "Copa Maradona 2020" w Tunisie i symbolicznym gwizdkiem rozpoczął rywalizację młodych adeptów piłkarskich. Turniej organizowany jest w stolicy Tunezji we współpracy z ambasadą Argentyny.

"Miałem szczęście, że sędziowałem wielu najlepszym zawodnikom w historii, ale żaden nie był taki jak Maradona. Był bardzo wyjątkową osobą na boisku. Kiedy Argentyna zdobyła mistrzostwo i Maradona podszedł do mnie powiedziałem mu, że to nie drużyna, a on wywalczył puchar" - powiedział agencji EFE Bennaceur.

Tunezyjczyk wspomniał też wizytę Maradony w jego domu w 2015 r. Argentyński gwiazdor dał mu wówczas koszulkę z autografem i powiedział, że Bennaceur pozostanie na zawsze jego przyjacielem.

Reklama

Reklama

Reklama