Reklama

Reklama

"Scudetto zostanie w Mediolanie"

Trwający we Włoszech sezon piłkarski ma być - według wielu - jednym z najbardziej wyrównanych w historii.

Przez startem rozgrywek w gronie pretendentów do tytułu znalazło się co najmniej pięć drużyn: Inter, Milan, Roma, Fiorentina i Juventus. Niedawno swoje mistrzowskie aspiracje zgłosiło też Lazio.

Tymczasem Carlo Ancelotti, trener Milanu, ma swoją własną wizję tego, jak potoczy się tegoroczna walka o Scudetto. Jego zdaniem szanse na tytuł mają tylko dwie drużyny. W dodatku obie swoją siedzibę mają w Mediolanie.

- Naszym jedynym rzeczywistym rywalem w walce o tytuł mistrzów Włoch jest Inter - powiedział nieoczekiwanie Ancelotti, szkoleniowiec drużyny, która po siedmiu kolejkach zajmuje szóste miejsce w tabeli Serie A.

Reklama

49-letni trener zgodził się co prawda, że liga się wyrównała, ale upierał się, że mistrzostwo zdobędzie któraś z drużyn z Mediolanu. Nie szczędził ciepłych słów pod adresem swoich rywali zza miedzy. - Inter jest w wielkiej formie, co udowodnił w ostatnim meczu w Rzymie (podopieczni Jose Mourinho wygrali z Romą aż 4:0 - przyp. red.) - przyznał Ancelotii.

Na koniec zapowiedział: - Naszym głównym celem w tym sezonie jest zdobycie Scudetto, ale będziemy równocześnie walczyć o zwycięstwo w Pucharze UEFA.

Przypomnijmy, że tytułu mistrzowskiego broni Inter. Piłkarze Milanu o zeszłym sezonie chcieliby zaś szybko zapomnieć. Drużyna Ancelottiego zajęła dopiero 5. miejsce.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje