Reklama

Reklama

Rywale Lecha ze zmiennym szczęściem

Rywale grupowi Lecha Poznań w Pucharze UEFA grali w swoich ligach ze zmiennym szczęściem. Zwycięstwo odniosło tylko CSKA Moskwa, które w poniedziałek w derbach stolicy Rosji wygrało z Dynamem 3:1.

Bramki dla CSKA zdobyli Siergiej Ignaszewicz (7), Vagner Love (58) i kandydat do Złotej Piłki magazynu "France Football" - Jurij Żirkow (70), a honorowego gola dla Dynama strzelił Luke Wilkshire (87). W drużynie Dynama cały mecz rozegrał Marcin Kowalczyk. Po 26 kolejkach CSKA zajmuje drugie miejsce, ale ma sporą, 7-punktową stratę do Rubina Kazań.

W niedzielę AS Nancy zremisowało u siebie z Sochaux 1:1, Feyenoord Rotterdam z SC Heerenveen 2:2, zaś Deportivo La Coruna przegrało przed własną publicznością ze Sportingiem Gijon 0:3.

Reklama

Bramkę dla Nancy, które jest 16. w tabeli francuskiej ekstraklasy, strzelił w 74. minucie Marc-Antoine Fortune.

Feyenoord z trudem uratował punkt w meczu z Heerenveen. Na stadionie De Kuip przegrywało już 0:2, ale w 69. minucie Roy Makaay strzelił kontaktowego gola, a wyrównał Michael Mols w doliczonym czasie gry. W tabeli klub z Rotterdamu zajmuje dopiero 15. miejsce.

Najsłabiej zaprezentowało się w niedzielę Deportivo La Coruna. Mecz ze Sportingiem Gijon był rozstrzygnięty praktycznie już przed przerwą. Gospodarze przegrywali 0:2, a na dodatek w 42. minucie czerwoną kartkę ujrzał Diego Colotto. Na pięć minut przed końcowym gwizdkiem Diego Castro strzelił trzeciego gola dla Sportingu. W tabeli Deportivo spadło na 12. pozycję.

Pierwszym rywalem Lecha będzie AS Nancy, a mecz odbędzie się w Poznaniu 6 listopada (początek o 18.15).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama