Reklama

Reklama

Rozpacz na Stamford Bridge

Piłkarze Chelsea Londyn musieli wygrać mecz z Wigan, żeby w dalszym ciągu liczyć się w walce o mistrzostwo Anglii. "The Blues" prowadzili 1:0, ale w doliczonym czasie gry goście wyrównali i odebrali punkty faworytowi.

Strata punktów mocno skomplikowała sytuację Chelsea. "The Blues" mają pięć punktów straty do lidera Premier League Manchesteru United.

Reklama

Przeciwko Wigan menedżer Avram Grant nie mógł skorzystać z Franka Lamparda i Didiera Drogby, zawodników którzy stanowią o sile ekipy ze Stamford Bridge. Do składu wrócił natomiast Petr Cech. Czeski bramkarz wystąpił w tym meczu ze specjalną maską ochraniająca podbródek. W jednym ze starć na treningu Cech dostał w twarz i założono mu 50 szwów na podbródku i wardze.

Pierwsza połowa w wykonaniu gospodarzy była słaba. Godne odnotowania były dwie sytuacje dla Chelsea. W 26. minucie Nicolas Anelka w trudnej pozycji oddał strzał głową, ale zmierzającą do bramki piłkę znakomicie wybił Chris Kirkland. Niespełna dziesięć minut później po dośrodkowaniu Juliano Bellettiego głową uderzył Salomon Kalou, ale piłkę z linii bramkowej wybił Josip Skoko.

Od początku drugiej połowy menedżer "The Blues" posłał do boju Joe Cole'a. Ta zmiana wyraźnie ożywiła poczynania gospodarzy. W 55. minucie poprzeczka uratowała Wigan od straty gola. Bliski szczęścia był John Terry. Kilkanaście sekund później fantastyczną interwencją popisał się Kirkland, który odbił uderzenie Kalou z kilku metrów. Jednak w następnej akcji bramkarz gości nie miał nic do powiedzenia. Michael Essien pięknie przymierzył z 16 metrów i Kirkland musiał skapitulować.

Niesieni dopingiem gospodarze dążyli do podwyższenia rezultatu, ale strzałom Michaela Ballacka i Cole'a brakowało precyzji.

Pod koniec spotkania goście byli bliscy wyrównania, ale Cech znakomicie obronił płaski strzał Antoine'a Sibierskiego. To było tylko ostrzeżenie. W doliczonym czasie gry Jason Koumas posłał piłkę w pole karne, a tam Emile Heskey z bliska wpakował piłkę do siatki. Na trybunach zapanowała rozpacz.

Chelsea Londyn - Wigan 1:1 (0:0)

Bramka: 1:0 - Essien (55), 1:1 - Heskey (90).

Wyniki 34. kolejki

Tabela Premier League

Dowiedz się więcej na temat: goście | Londyn | Chelsea Londyn | blues | Stamford Bridge

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje