Reklama

Reklama

Rosyjski działacz o obcokrajowcach: „W wielu zespołach nic nie wnoszą do naszego futbolu”

Piłka nożna w Rosji stara się nauczyć się funkcjonować w nowej rzeczywistości w obliczu sankcji. Mowa między innymi o zagranicznych piłkarzy i ich kontrakty, w której to sprawie FIFA niedawno podjęła kolejne kroki. Rosyjski działacz Michaił Gerszkowicz stwierdził, że liczy się jakość, a wielu piłkarzy spoza Rosji przejeżdża tam tylko po naukę i zabawę, nic nie wnosząc do rosyjskiego futbolu.

Działacz rosyjskiej federacji zabierał już głos między innymi w sprawie barażu z Polską. Mówił wówczas, że "PZPN szuka szans na złamanie zasad". Teraz Michaił Gerszkowicz postanowił wypowiedzieć się na temat przedłużenia przez FIFA zasady, na mocy której zagraniczni piłkarze mogą zawiesić swoje kontrakty z klubem do końca czerwca 2023 roku.

Rosyjski Związek Piłki Nożnej szuka rozwiązań w niekorzystnej dla siebie sytuacji. W minionym tygodniu odbyło się posiedzenie komitetu wykonawczego, na którym dyskutowano choćby o liczbie Rosjan w klubach.

Reklama

"Od dawna mówię: jeśli chodzi o obcokrajowców, to przede wszystkim należy zwrócić uwagę na jakość. [...] Przychodzą do nas głównie po ćwiczenia, pracę i zabawę. W wielu zespołach pojawiają się, używając niegrzecznego słowa, śmieci, które nic nie wnoszą do naszego futbolu" - powiedział działacz, cytowany przez Match TV.

Czytaj też: Obrońca reprezentacji Polski wrócił po długiej kontuzji. „Piękne uczucie” 

Najlepsi trenerzy piłkarscy są z Rosji?

Czy zamiast zagranicznych piłkarzy, Rosjanie będą mogli dać szansę swoim adeptom futbolu?

"Pozbądźmy się ich - będą miejsca dla naszych chłopaków. Będą mogli się doskonalić, zyskać szacunek trenera i szacunek do gry. Mamy wiele talentów. [...] Tak samo jest z trenerami. To nie przypadek, że pod koniec sezonu w pierwszej piątce są Rosjanie, ale nie zawsze okoliczności przyczyniają się do ich rozwoju. Jeśli zaprosimy dobrych obcokrajowców i pomożemy rozwijać swoich, sytuacja się poprawi" - dodał Gerszkowicz.

Działacz przyznał, że rosyjski futbol znalazł się w sytuacji, w której trudno jest istnieć bez skupienia się na sobie.

 

 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL