Rosja została skarcona. Zwrot akcji w 82. minucie. Trwa poszukiwanie winnych
Reprezentacja Rosji pozostaje wykluczona z międzynarodowych turniejów piłkarskich. "Sborna" od czasu do czasu rozgrywa jednak mecze towarzyskie z drużynami z sympatyzujących państw. W środowy wieczór doszło do starcia z Peru, po którym zrobiło się naprawdę głośno. Media narzekają na remis z rywalem tego pokroju, a jednocześnie podkreślają "niesamowitą serię" zespołu narodowego.

Rosja została wykluczona z międzynarodowych rozgrywek piłkarskich na początku 2022 roku. Miało to związek z napaścią zbrojną na Ukrainę. Od tamtej pory Rosjanie są zepchnięci na margines, a reprezentacja piłkarska rozgrywa towarzyskie spotkania. Tylko w 2025 roku Rosjanie zmierzyli się z Grenadą (5:0), Zambią (5:0), Nigerią (1:1), Białorusią (4:1), Jordanią (0:0), Katarem (4:1), Iranem (2:1) i Boliwią (3:0).
Rosja - Peru. Zwrot akcji w 82. minucie
"Sborna" wygrała siedem z ośmiu ostatnich spotkań i w środowe popołudnie liczyła na kolejne zwycięstwo. W Sankt Petersburgu zmierzyła się z reprezentacją Peru. Był to pierwszy w historii mecz pomiędzy tymi reprezentacjami. Gospodarze w 18. minucie wyszli na prowadzenie za sprawą Aleksandra Gołowina, który skorzystał z błędu bramkarza. Goście wyrównali w 82. minucie, kiedy to na listę strzelców wpisał się Alex Walera, który popisał się potężnym strzałem z około 30 metrów.
- "Zespół Walerija Karpina przerwał serię trzech zwycięstw z rzędu, co jest dość symboliczne. To był mecz towarzyski i wpływa jedynie na pozycję drużyny w rankingu. Gol był przypadkowy, ale niemniej jednak Peru, które nie zakwalifikowało się na mistrzostwa świata w 2026 roku, nie było szczególnie groźne. Przed wizytą na Gazprom Arenie przegrali siedem z ośmiu meczów wyjazdowych" - zauważyli dziennikarze championat.net.
Po ostatnim gwizdki trener Rosjan narzekał m.in. na stan murawy w Sankt Petersburgu. - Piłka nie poruszała się wystarczająco szybko. Rozmawialiśmy z zawodnikami w przerwie, a oni powiedzieli, że nie da się grać szybciej na takim boisku - przyznał.
Zresztą w podobnym tonie wypowiadał się strzelec gola dla Rosjan. - W drugiej połowie trochę się zmęczyliśmy. Boisko było twarde, bardzo trudno się na nim grało. Murawa była bardzo słaba, co jest dziwne. Myślałem, że będzie inaczej, ale jest, jak jest - przyznał.
Nieco inaczej o meczu pisze portal sports.ru. Skupił on się na serii reprezentacji Rosji, która nie przegrała od 22 meczów. - Ostatnia porażka miała miejsce 14 listopada 2021 roku, z Chorwacją (0:1) - czytamy. Wspomniany mecz odbył się jeszcze przed wykluczeniem "Sbornej". W marcu 2022 roku Rosjanie mieli grać w barażach o awans na MŚ 2022 z Polską, ale to spotkanie nie doszło do skutku.
W sobotę (15 listopada) Rosjanie rozegrają kolejny towarzyski mecz. Ich rywalem będzie Chile.











