Reklama

Reklama

Remis Arki, Widzew goni

Arka Gdynia nie wykorzystała potknięcia GKS-u Bełchatów i w środowym meczu 31. kolejki drugiej ligi tylko zremisowała w Jaworznie ze Szczakowianką 1:1 i wciąż plasuje się na trzecim miejscu w tabeli.

Trwa natomiast zacięta walka o miejsce barażowe. Swoje spotkania wygrały Widzew Łódź, Podbeskidzie Bielsko-Biała, Kujawiak Włocławek (mimo że kończył spotkanie w dziesiątkę) i Jagiellonia Białystok.

Reklama

Spotkanie w Jaworznie zaczęło się zgodnie z planem. Prowadzenie dla Arki zdobył w 24. minucie Krzysztof Piskuła wykańczając kontrę swojego zespołu. Po zmianie stron gospodarzom udało się jednak doprowadzić do wyrównania.

Po rzucie wolnym i wybiciu obrońców Arki do piłki dopadł Madrin Piegzik, który natychmiast uderzył, lot piłki zmienił jeszcze Robert Chudy i tak niespodzianka stała się faktem.

Widzew już po 27 minutach rozstrzygnął sprawę trzech punktów w spotkaniu z Zagłębiem Sosnowiec. Najpierw Rafał Szwed, a następnie Radosław Michalski pokonali Marcina Bębna. Potem łodzianie kontrolowali przebieg meczu. Widzew ma już tylko pięć punktów straty do Arki, a do zakończenia rozgrywek pozostały trzy kolejki.

Widzew musi się jednak mieć na baczności, bowiem blisko są Podbeskidzie, Kujawiak, a nawet Jagiellonia.

Podbeskidzie łatwo pokonało RKS Radomsko 3:0 (goście od szóstej minuty grali w dziesiątkę; czerwoną kartkę za zagranie ręką otrzymał Przemysław Rudak), Kujawiak po zaciętym spotkaniu wygrał na wyjeździe 3:2 z Radomiakiem (bramkę na wagę trzech punktów strzelił w 90. minucie Remigiusz Sobociński), a Jagiellonia w Mławie zwyciężyła tamtejszy MKS 2:0. Ten ostatni klub nieuchronnie zmierza do trzeciej ligi.

Zobacz wyniki 31. kolejki drugiej ligi

Dowiedz się więcej na temat: kolejka | Jaworzno | jagiellonia | Podbeskidzie | remis | Widzew

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje