Real zbroi się na potęgę, a tu takie słowa trenera rywali. Już raz to zrobili
– Na papierze nasze szanse są jeszcze niższe niż przeciwko Leverkusen. Real to jedno z najtrudniejszych możliwych wyzwań, jakie można mieć w piłce nożnej. To jednak tylko zwiększa naszą motywację – powiedział podczas oficjalnej konferencji prasowej przed meczem Real – Atalanta trener Włochów, Gian Piero Gasperini. Ekipa z Bergamo będzie w tym starciu underdogiem, ale była nim także w finale Ligi Europy. Wtedy wygrała 3:0. Jak będzie tym razem z uzbrojonym po zęby Realem?

Po raz pierwszy w historii Superpuchar Europy UEFA rozegrany zostanie w Polsce. W meczu o to prestiżowe trofeum co roku mierzą się ze sobą triumfatorzy Ligi Mistrzów i Ligi Europy z poprzednich rozgrywek. Tym razem to odpowiednio Real Madryt i Atalanta.
Obie drużyny już we wtorek przyleciały do Warszawy. Co zrozumiałem, większe zainteresowanie generował przylot "Królewskich". Około godziny 12:30 samolot z piłkarzami Realu na pokładzie wylądował na lotnisku Chopina. Stamtąd autokar zabrał ich do hotelu Radisson Collection w centrum stolicy.
Wieczorem "Los Blancos" odbędą oficjalną sesję treningową na murawie PGE Narodowego. Wcześniej odbędzie się także konferencja prasowa z udziałem trenera i dwóch zawodników. Jako pierwsi te aktywności odbyli natomiast gracze z Włoch. Zgodnie z protokołem UEFA, z dziennikarzami spotkali się szkoleniowiec Gian Piero Gasperini, a także dwa jego podopieczni - Ademola Lookman i Marten de Roon.
Superpuchar Europy. Atalanta znów będzie underdogiem
Dziennikarze przypomnieli, że Atalanta wygrała finał Ligi Europy z pozycji underdoga. W żadnym wypadku nie była faworytem finału przeciwko rewelacji sezonu 2023/2024 - Bayerowi Leverkusen. Znalazła jednak sposób i ograła świeżo upieczonych mistrzów Niemiec 3:0. Teraz sytuacja będzie podobna, bo to na Realu spoczywa presja.
- Na papierze nasze szanse są jeszcze niższe niż przeciwko Leverkusen. Real to jedno z najtrudniejszych możliwych wyzwań, jakie można mieć w piłce nożnej. To jednak tylko zwiększa naszą motywację - odparł szkoleniowiec Atalanty.
- Jesteśmy tu po to, żeby zagrać bardzo prestiżowy mecz. Zamierzamy się tym cieszyć. Real jest klubem znacznie bardziej utytułowanym od naszego, ale my chcemy pokazać naszą dumę i zrobić wszystko, co tylko możemy, żeby zwyciężyć - dodał Gasperini.
Szkoleniowiec włoskiej ekipy został także zapytany o swoją relację z Carlo Ancelottim.
Ancelotti osiągnął w piłce nożnej bardzo wiele. Co szczególnie ważne - zrobił to nie tylko z jednym klubem i nie tylko w jednej lidze. Jest punktem odniesienia dla wielu innych szkoleniowców. Znamy się od lat, wspólnie pobieraliśmy nauki w szkole trenerów we Włoszech. Pamiętam też, że swego czasu pracowaliśmy razem w drużynach młodzieżowych Juventusu.
Mecz Real Madryt - Atalanta rozpocznie się w środę o 21:00. Relacja na żywo w Interii.
Z PGE Narodowego w Warszawie Jakub Żelepień, Interia











