Reklama

Reklama

Real Madryt - Kashima Antlers 4-2 po dogrywce w finale KMŚ

Real Madryt przegrywał już 1-2, ale od czego ma w swoich szeregach zdobywcę „Złotej Piłki”? Cristiano Ronaldo ustrzelił hat-tricka i dał „Królewskim” kolejny tytuł w tym sezonie. Real pokonał Kashimę Antlers 4-2 i został Klubowym Mistrzem Świata.

Kliknij i zobacz zapis relacji NA ŻYWO

Byliśmy też na urządzeniach mobilnych

Real Madryt przystępował do tego spotkania jako wielki faworyt finału KMŚ. Naszpikowana gwiazdami drużyna "Królewskich" miała nie dać szans Japończykom, dla których był to już czwarty mecz w turnieju.

Wszystko zaczęło się zgodnie z planem, bo już w 9. minucie Karim Benzema dobijał piłkę odbitą przez japońskiego bramkarza i Real prowadził.

Reklama

Tuż przed przerwą wyrównał Gaku Shibasaki. Japończyk wykorzystał zamieszanie w polu karnym Realu i uderzył bez zastanowienia lewą nogą, a piłka wpadła do bramki Keylora Navasa. Był to pierwszy celny strzał Kashimy w tym meczu.

Real był w szoku, ale w przerwie trener Zinedine Zidane nie zdecydował się na roszady. Po zmianie stron Kashima szukała drugiego celnego strzału, a gdy oddał go niezawodny Shibasaki... Real przegrywał 1-2! Shibasaki zwiódł trzech obrońców z Hiszpanii i płaskim strzałem z dystansu, tuż przy słupku, zaskoczył Navasa.

Japończycy z prowadzenia cieszyli się tylko osiem minut. W 60. min. w pole karne Kashimy wpadł Lucas Vazquez, ale faulował go Yamamoto i sędzia słusznie podyktował rzut karny.

"Jedenastkę" wykorzystał bardzo przeciętny do tego momentu Cristiano Ronaldo i było 2-2. Takim też wynik skończył się podstawowy czas gry.

Do wyłonienia zwycięzcy potrzebna było dogrywka i ewentualne rzuty karne. Już w pierwszej części dodatkowego czasu błysnął Ronaldo, który skorzystał ze znakomitego podania Benzemy i trafił na 3-2. Chwilę potem znów wziął sprawy we własne ręce i mógł cieszyć się z hat-tricka.

Real po raz piąty został najlepszą drużyną globu. W 1960, 1998 i 2002 roku triumfował w Pucharze Interkontynentalnym, który był poprzednikiem KMŚ. Później jeszcze zespół z Madrytu cieszył się z sukcesu w obecnej formule imprezy dwa lata temu.

"Królewscy" wystąpili w tegorocznej edycji KMŚ jako zwycięzca europejskiej Ligi Mistrzów. Ekipa z Kashimy to najlepsza drużyna Japonii, której jako gospodarzowi przysługiwało jedno miejsce.

W meczu o 3. lokatę kolumbijski Atletico Nacional wygrał z meksykańskim Club America w rzutach karnych 4-3. Po 90 minutach było 2-2. 

Real Madryt - Kashima Antlers 4-2 po dogrywce (1-1, 2-2)

Bramki: dla Realu - Karim Benzema (9.), Cristiano Ronaldo trzy (60.-karny, 97., 104.); dla Antlers - Gaku Shibasaki (44., 52.).

Real - Kashima 4-2 - sprawdź szczegóły

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje