Reklama

Reklama

Rasiak: Aż chce się grać

Grzegorz Rasiak na już na swoim koncie osiem bramek w obecnym sezonie drugiej ligi angielskiej. Jego derby County pokonało Nottingham Forest 3:0, a napastnik reprezentacji Polski dwukrotnie wpisał się na listę strzelców.

- Na trybunach był komplet, ponad 30 tysięcy kibiców. Bo to takie lokalne derby z drużyną z położonego niedaleko Nottingham. Gorący doping do samego końca. Aż chce się grać w takiej atmosferze - relacjonował Rasiak w "Super Expressie".

Reklama

Były zawodnik Groclinu Grodzisk Wlkp. trafiał do bramki rywali w ostatnim kwadransie spotkania. Najpierw w 75. minucie wykorzystał dośrodkowanie Tommy'ego Smitha i strzałem głową umieścił piłkę w siatce. Minutę przed końcowym gwizdkiem sędziego Rasiak strzelił swoją drugą bramkę.

- Ze Smithem znakomicie rozumiemy się na boisku. Zdobyłem już drugiego gola z jego podania. Przy drugiej bramce dostałem świetne podanie wzdłuż końcowej linii od Mortena Bisgaarda. Zamykałem akcję z lewej strony. Strzeliłem pod poprzeczkę. Kibice byli szczęśliwi, bo ten gol zapewnił nam wysokie zwycięstwo - mówił Rasiak.

Na mecze Derby County przychodzi po 25 tysięcy ludzi.

- W Polsce byłem przyzwyczajony do występów przy czterech tysiącach, więc nie ma porównania. Każdy mecz jest szalenie zacięty - dodał piłkarz.

Dowiedz się więcej na temat: nottingham | derby | Grzegorz Rasiak

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje