Reklama

Reklama

Ranni kibice i policjanci po meczu w Kurytybie

Co najmniej 18 kibiców i trzech policjantów zostało rannych w wyniku zamieszek, do jakich doszło w Kurytybie po meczu ligi brazylijskiej, w którym piłkarze Coritiba FBC zremisowali z Fluminense Rio de Janeiro 1:1.

Oznacza to, że gospodarze kolejny sezon spędzą na zapleczu ekstraklasy, a rywale pozostali w najwyższej klasie rozgrywkowej. Mistrzem kraju został inny klub z Rio de Janeiro - Flamengo.

Starcie setek fanów FBC z funkcjonariuszami miało miejsce na murawie stadionu, zaraz po ostatnim gwizdku w niedzielnym spotkaniu. Sympatycy Coritiba zaatakowali sędziego głównego i jego asystentów, a potem arbitrów. W ruch poszły drewniane ławki, reklamowe bandy i wszystko co rozwścieczeni kibole mieli pod ręką. Policjanci użyli gumowych kul. Kibice zniszczyli również kilka przystanków autobusowych.

Reklama

O utrzymaniu Fluminense zadecydowała seria 11 meczów bez porażki w końcówce sezonu. Siedem z nich zawodnicy tego zespołu wygrali.

ZOBACZ JAK SFRUSTROWANI KIBOLE KURYTYBY ROZŁADOWALI AGRESJĘ NA MURAWIE

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje