Radość Polaków, a Szwecja traci szansę na mistrzostwa. Rozpacz Skandynawów
Po siódmej kolejce kwalifikacji do mistrzostw Europy U21 Szwedzi będą w o wiele gorszym humorze niż Polacy, którzy wygrali swoje spotkanie z Armenią (4:1) i z kompletem zwycięstw zajmują 1. miejsce w grupie. Skandynawowie zaliczyli natomiast wpadkę w meczu przeciwko Czarnogórze. Remis 2:2 oznacza, że praktycznie tracą oni nadzieję na zajęcie drugiego miejsca w grupie i awans na Euro.

Szwedzi byli zdecydowanym faworytem tego spotkania. Grali bowiem u siebie z teoretycznie słabszą Czarnogórą i potrzebowali zwycięstwa, aby utrzymać się w grze o młodzieżowe Euro.
Zaczęło się fatalnie. W 20. minucie bowiem na prowadzenie wyszła Czarnogóra. Stało się to za sprawą gola zdobytego przez Balsę Mrvaljevicia.
Dziesięć minut później stan meczu wyrównał Marcus Rafferty, ale radość Szwedów z remisu nie potrwała długo, bo zaledwie 5 minut. Vasilije Adzic z Juventusu szybko trafił bowiem na 2:1 dla Czarnogóry.
Od początku drugiej połowy Szwedzi, zgodnie z oczekiwaniami, "przycisnęli". Czarnogóra natomiast zastosowała dość wyraźny odwrót. Strzałów na bramkę gospodarzy nie było jednak wiele. Do 75. minuty uderzali celnie zaledwie dwa razy.
Szwedzi tracą nadzieję na awans na Euro. Opłakana w skutkach wpadka z Czarnogórą
Sytuacja Skandynawów z minuty na minutę robiła się coraz bardziej dramatyczna. Strata punktów w tym meczu oznaczałaby bowiem, że Szwedzi praktycznie wypadają z walki o awans na Euro U21.
W następnej kolejce Szwecja zmierzy się z Włochami, czyli z rywalem w walce o miejsce zapewniające miejsce w barażu. W przypadku porażki z Czarnogórą Skandynawowie musieliby liczyć na to, że "Azzurri" do końca kwalifikacji nie zdobędą choćby jednego punktu, a ich następne bezpośrednie starcie zakończy się zwycięstwem Szwecji w rozmiarze 5:0.
Poprzednio bowiem górą były Włochy, które pokonały Szwecję 4:0. W tabeli grupowej drugie w kolejności po punktach są wyniki meczów bezpośrednich.
Do ostatniego gwizdka istniała dla Szwecji nadzieja, że uda się przynajmniej uniknąć porażki. W 86. minucie ta nadzieja się urzeczywistniła. Padł bowiem gol na 2:2. Było to trafienie Petera Amorana, który chwilę wcześniej pojawił się na murawie.
Więcej goli w tym meczu już nie padło. Szwecja i Czarnogóra podzieliły się punktami i tym samym Skandynawowie plasują się dopiero na czwartym. miejscu w grupie. Czarnogóra, podobnie jak Szwecja, ma 10 punktów i jest trzecia.











