Reklama

Reklama

Queiroz oskarża Ballacka

Trener Realu Madryt, Carlos Queiroz nadal nie może się pogodzić z decyzją UEFA, odsuwającą Roberto Carlosa od dwóch pucharowych spotkań za uderzenie w twarz Martina Demichelisa podczas spotkania 1/8 finału Ligi Mistrzów.

Szkoleniowiec "Królewskich" uważa, że po meczu w Monachium na podobną karę zasłużył Michael Ballack, który otrzymał "tylko" żółty kartonik, kiedy to brutalnie sfaulował Davida Beckhama. Według Queiroza to przewinienie było bardzo niebezpieczne i mogło zrujnować karierę angielskiego pomocnika.

- Komisja dyscyplinarna UEFA "zmartwiona" wydarzeniami w Monachium tylko częściowo wykorzystała telewizyjne możliwości. Powinni do końca zatroszczyć o wizję bezpiecznego futbolu. Jeśli ukarano Roberto Carlosa, to nie wolno ukrywać również tego, co na boisku robił Michael Ballack. Niemiec brutalnym wejściem w nogi Beckhama, mógł nawet zakończyć jego karierę! Za ten faul powinien być ukarany czerwoną kartką. Jeśli coś ponownie analizujemy, to róbmy to do końca - stwierdził na łamach dziennika "Marca" Portugalczyk.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje