Protesty podczas wizyty delegacji FIFA w Cuiabie

Większych nakładów na opiekę zdrowotną oraz edukację, a mniejszej pogoni za zyskiem domagali się od delegacji FIFA protestujący w Cuiabie, jednym z miast-gospodarzy przyszłorocznych mistrzostw świata w Brazylii.

Grupa, składająca się m.in. z nauczycieli i pracowników poczty, nie była duża. Przygotowała m.in. transparent "FIFA Go Home".

Reklama

Protestujący próbowali też wedrzeć się na konferencję prasową z udziałem m.in. sekretarza generalnego FIFA Jerome'a Valcke. Odbyła się ona na stadionie Pantanal Arena, jednej z 12 aren przyszłorocznego mundialu.

"Ludzie są wolni, a protesty to część demokracji" - zauważył Valcke, który pochwalił lokalne władze za stan przygotowań do MŚ.

Valckemu podczas zwiedzania obiektu i miasta towarzyszyli jego burmistrz, gubernator stanu Mato Grosso oraz Bebeto i Ronaldo, byli świetni piłkarze, a teraz członkowie komitetu organizacyjnego MŚ. Cała grupa działaczy została wygwizdana przez mieszkańców Cuiaby.

Kolejnym punktem wizyty delegacji FIFA będzie Porto Alegre.

Przyszłoroczne MŚ zostaną rozegrane w Brazylii w dniach 12 czerwca - 13 lipca.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje