Reklama

Reklama

Prezes Wisły: Bez chorych ambicji

Nowy prezes Wisła Kraków S.S.A. ma ambitne, ale wyważone plany. Tadeusz Czerwiński chce, by klub z ulicy Reymonta na stałe zadomowił się w europejskiej czołówce i nie zapomina także o bazie sportowej.

- Pan Cupiał sięga najwyższych półek i myślenie jest takie, żeby zbudować dobry zespół, na poziomie europejskim - wyjaśnił Czerwiński w rozmowie z "Dziennikiem Polskim". - Ale nie bądźmy pazerni. Dorównajmy, na razie, Sparcie Praga, Lokomotiwowi Moskwa lub Rosenborgowi. Ambicje, owszem, trzeba mieć, ale nie mogą to być chore ambicje.

Nowy prezes myśli także o stadionie na miarę klubu, który niedługo będzie świętował swoje 100-lecie. - Jestem człowiekiem sukcesu, mam za sobą między innymi dwanaście lat pracy w banku i prowadzenie ponad pięćdziesięciu inwestycji, dlatego uważam, że jeżeli czegoś naprawdę się pragnie, to się to osiągnie. Będziemy mieć ten upragniony stadion! - stwierdził Czerwiński.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje