Reklama

Reklama

Prezes Legii dostał tortem!

Podczas obrad spółki Ekstraklasa SA dwóch niezidentyfikowanych mężczyzn wtargnęło do sali. Celem ataku był prezes Legii Warszawa Leszek Miklas, który dostał tortem.

"Najpierw usłyszeliśmy potworny huk. Zamachowcy krzyczeli: "To jest początek dżihadu z ITI!". Obrzuconemu tortem Miklasowi nie było do śmiechu. Zdjął marynarkę i skończył udział w obradach" - relacjonował incydent w "Super Expressie" kandydata na fotek prezesa PZPN Tomasz Jagodziński.

Okazało się, że tor był udekorowany przekreślonym logo właściciela Legii, firmy ITI. Sprawcom ataku udało się zbiec.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy