Reklama

Reklama

Premiership: Podział punktów w Londynie

Ani Chelsea, mimo bramki Holendra Hasselbainka, ani mistrzowie Anglii, piłkarze Manchesteru United, nie potrafili sięgnąć na Stamford Bridge po komplet punktów. Skorzystali więc piłkarze innego londyńskiego zespołu, Arsenalu, wygrywając z Ispwich.

Niestety, nie zdobyli także kompletu punktów piłkarze Sunderland, grający u siebie, którzy musieli podzielić się zdobyczą z Liverpoolem. Tyle tylko, że Jari Litmanen wykorzystał rzut karny niesłusznie podyktowany przez arbitra za rzekomy faul w polu karnym Vargi na McAllisterze.

Faul, owszem, był, tyle tylko, że przed polem karnym. Litmanenowi nie pozostało nic innego, jak zdobyć wyrównanie dla Liverpoolu.

Potwierdza coraz lepszą dyspozycję ekipa Southampton. "Święci" pokonali tym razem Bradford i pną się w górę tabeli po fatalnym początku sezonu.

Reklama

Zobacz wyniki pozostałych spotkań 27. kolejki ligi angielskiej

Dowiedz się więcej na temat: Stamford Bridge | Premiership | podział

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje