Reklama

Reklama

Pracowity wtorek wiślaków

"Na godzinę 7 rano jest zaplanowany wyjazd z klubu, zaś dwie godziny później wylatuje czarterowy samolot do Tel Awiwu. Stamtąd autobus przewiezienie nas 60 kilometrów do Jerozolimy"- powiedział rzecznik prasowy Wisły Adrian Ochalik

Jak dodał Ochalik późnym popołudniem (o godz. 18 miejscowego czasu) odbędzie się konferencja prasowa, a po niej wiślacy odbędą trening na stadionie.

Przeciwnik Wisły nie jest potentatem piłkarskim, ale jak ostrzegał trener piłkarzy Wisły, Maciej Skorża nie można tego zespołu lekceważyć: "Jego wystarczającą rekomendacją jest fakt, jak był rozstawiony (w losowaniu - PAP)."

Jednak były trener Wisły, Adama Nawałka uważa te słowa za kurtuazję. Według niego nie jest możliwy inny scenariusz jak awans piłkarzy "Białej Gwiazdy" do następnej rundy: "Trzeba sobie jasno powiedzieć, że nasz futbol jest o wiele wyżej notowany i co tu ukrywać - ja rozumiem kurtuazję ze strony trenera i krakowskiego klubu - liczę na awans do następnej rundy".

Reklama

Przygotowania do rywalizacji z Beitarem skomplikował nieco krakowianom fakt odwołania ich spotkania pierwszej kolejki ekstraklasy z Ruchem Chorzów. Mecz ten miał być dla Skorży generalnym sprawdzianem przed pojedynkiem z Beitarem: "To jak odwołanie próbnej matury" - mówił po tym jak doszła do niego informacji, że spotkania z zespołem ze Śląska nie będzie.

Krakowianie rozegrali więc w piątek sparing z młodzieżowym zespołem Wisły grającym w Młodej Ekstraklasie. Wygrali 11:0, a po trzy bramki uzyskali Paweł Brożek i Tomasz Dawidowski. Dwa gole zdobył Mauro Cantoro a po jednej Tomas Jirsak, Marek Zieńczuk i Grzegorz Kmiecik.

Dalej nie wiadomo czy w Izraelu będzie mógł zagrać dochodzący do siebie po kontuzji Wojciech Łobodziński.

Mecz w Jerozolimie: Beitar - Wisła rozpocznie się w środę o godz. 20 polskiego czasu.

Reklama

Reklama

Reklama