Popis Jakuba Modera, wybitna forma. Spektakularny występ. W Holandii będzie głośno
Jakub Moder zimą zmienił klub i opuścił Premier League. Jak na razie podpisanie umowy z Feyenoordem Rotterdam wygląda na doskonały ruch ze strony Polaka, który w Holandii czuje się znakomicie i potwierdzają to kolejne występy. Reprezentant Polski zaczął nawet strzelać gole, co w Brighton było rzadkością. Wyraźnie mu się to spodobało, bo w spotkaniu 29. kolejki Eredivisie popisał się dubletem przeciwko Fortunie Sittard.

Jakub Moder jest jednym z tych niewielu polskich piłkarzy, którzy po wyjeździe z PKO Ekstraklasy do silniejszej ligi nie przepadli, a Moder wybrał sobie naprawdę trudny do zdobycia cel. W końcu Premier League, to jedna z najlepszych, jeśli nie najlepsza liga świata.
Bolesna porażka Legii z Chelsea, a to nie koniec. Fatalne wieści dla "Wojskowych"
W Brighton and Hove Albion kariera Polaka układała się naprawdę dobrze. Wszystko popsuło się jednak, gdy Moderowi przytrafiła się bardzo poważna kontuzja kolana. Po zerwaniu więzadeł krzyżowych w kolanie pomocnik reprezentacji Polski zmuszony był pauzować ponad rok.
Moder z dubletem. Wielka forma Polaka
Niestety po powrocie do gry Moder nie był w stanie wywalczyć miejsca w składzie. W związku z tym poszukał rozwiązania w postaci odejścia. Postawił na ligę holenderską, a konkretnie Feyenoord Rotterdam, gdzie polską markę zbudował Sebastian Szymański. Trzeba przyznać, że Moder w znakomitym stylu wszedł w "buty" kolegi z kadry.
Kolejny raz wyśmienitą formę pomocnik reprezentacji Polski potwierdził w 29. kolejce holenderskiej Eredivisie. Moder znalazł się oczywiście w pierwszym składzie. Feyenoord remisował bezbramkowo do przerwy, ale w drugiej części rywalizacji obudził się właśnie Polak.
Moder najpierw doskonale odnalazł się podczas zamieszania w polu karnym po rozegraniu rzutu rożnego i z woleja wpakował piłkę do siatki. Siedem minut później, a więc w 65. minucie pomocnik reprezentacji Polski podszedł zaś do wykonania rzutu karnego i stały fragment gry wykorzystał. Feyenoord wygrał zaś 2:0.











