Reklama

Reklama

​Ponad pół tony kokainy w autokarach z kolumbijskimi kibicami

575 kg narkotyków przewozili kolumbijscy kibice, którzy jechali na mecz eliminacji mistrzostw świata.

Kolumbia od lat nie może sobie poradzić z problemem narkotyków. Na terytorium tego kraju działa wiele gangów, którzy wzajemnie się zwalczają, a handlowanie zakazanymi substancjami jest na porządku dziennym.

Policja próbuje walczyć z plagą narkotyków, ale na razie tę walkę przegrywa. Tym razem nie dała się jednak przechytrzyć kolumbijskim kibicom, którzy jechali do Santiago de Chile na mecz eliminacji mistrzostw świata 2018 z Chile (spotkanie odbędzie się w nocy z czwartku na piątek czasu polskiego). W ich autokarze znaleziono ponad pół tony kokainy, która była ukryta pod podłogą i fotelami.

Autokary wyjechały z Cali na zachodzie kraju, a skontrolowano je w Taminango niedaleko granicy z Peru. W środku wykryto 575 kg kokainy oraz "basuco", taniego narkotyku powstającego z rafinacji kokainy.

Reklama

Jak poinformowała policja, zatrzymano kierowców, którzy pozostaną do dyspozycji śledczych, natomiast kibice musieli szukać innego transportu do stolicy Chile. Mecz eliminacji MŚ zostanie rozegrany w czwartek.

Reklama

Reklama

Reklama