Poluje na miejsce Lewandowskiego w Barcelonie. Harry Kane złożył deklarację ws. transferu
FC Barcelona wciąż szuka następcy Roberta Lewandowskiego. Na liście znajduje się kilka nazwisk, a najgorętszym z nich jest prawdopodobnie Harry Kane, obecny napastnik Bayernu Monachium. Teraz, jak donosi angielski "Mirror", napastnik Bawarczyków wypowiedział się na temat potencjalnych przenosin do stolicy Katalonii. Podał czas, w którym zapadnie decyzja. To jednak nie wszystko.

Harry Kane dołączył do Bayernu Monachium w sierpniu 2023 roku. Bawarczycy wydali niemalże 100 milionów euro na angielskiego napastnika, ale nie powinni narzekać. Jak do tej pory, 32-latek strzelił dla niemieckiego zespołu 107 bramek w 111 meczach.
W dotychczasowych dwóch sezonach Harry Kane zostawał królem strzelców Bundesligi. W swoim pierwszym sezonie strzelił 36 goli, a w drugim - 26. Anglik strzelanie ma po prostu we krwi.
FC Barcelona szuka następcy Roberta Lewandowskiego
Robert Lewandowski ma już 37 lat i wciąż nie wiadomo, czy FC Barcelona przedłuży kontrakt z Polakiem. Obecna umowa wygasa po tym sezonie i na razie brak konkretów, jakoby "Lewy" miał ją niedługo prolongować.
W ostatnim czasie wiele słyszy się o potencjalnych następcach polskiego napastnika. W mediach przewijają się m.in. nazwiska Juliana Alvareza, Dusana Vlahovicia czy Harry'ego Kane'a właśnie. W kontekście Anglika pojawiły się nowe informacje.
Harry Kane ma aktualnie podpisany kontrakt z Bayernem Monachium do 2027 roku. Nie wiadomo jednak, czy go wypełni. Angielski serwis mirror.co.uk, który powołuje się na informacje katalońskiego "Sportu" donosi o deklaracji, jaką miał złożyć napastnik. Chodzi o potencjalne dołączenie do FC Barcelony. Jest również druga, warta uwagi kwestia.
Harry Kane podał termin, kiedy podejmie decyzję o dołączeniu do FC Barcelony. Warty uwagi jest zapis jego umowy z Bayernem
Angielscy dziennikarze donoszą, że Harry Kane jest otwarty na dołączenie do FC Barcelony. Miał nawet wyznaczyć czas, w którym podejmie swoją decyzję. "Mirror", powołując się na "Sport" podaje, że odpowiedź na pytanie dotyczące opuszczenia Bayernu na rzecz "Dumy Katalonii" znajdzie pod koniec obecnego sezonu.
Warty uwagi jest też jeden zapis w umowie Harry'ego Kane'a. "Mirror" informuje, że jego klauzula odstępnego jest złożona. Latem przyszłego roku wyniesie ona 65 milionów euro, o czym wie FC Barcelona. To sprawia, że klub może być chętny do wyłożenia takiej kwoty za wciąż jakościowego napastnika. Mimo to, że Anglik w przyszłym roku skończy 33 lata.
O względy angielskiego napastnika zabiega jednak więcej klubów. W tym Tottenham, z którego odszedł do Bayernu. Zespół z Londynu zachował sobie pierwszeństwo wykupu Kane'a z Bayernu. "Mirror" donosi, że Tottenham chciałby go odzyskać. Sęk w tym, że Harry Kane rozważa nawet możliwość przedłużenia umowy z Bayernem Monachium.
- Jeśli chodzi o pozostanie tam na dłużej, to zdecydowanie to widzę. Nie odbyłem jeszcze takich rozmów z Bayernem, ale gdyby do nich doszło, byłbym skłonny do szczerej rozmowy - powiedział Kane w zeszłym miesiącu, cytowany przez mirror.co.uk.
Zobacz również:













