Polski talent wrócił do strzelania. W końcu się przełamał, ważny gol w meczu Ligi Europy [WIDEO]
Szymon Włodarczyk bardzo dobrze odnalazł się w nowych okolicznościach, które zastał w Sturmie Graz. Zmiana klubu nie okazała się dla młodego Polaka żadnym problemem. Początek Włodarczyka w Austrii był imponujący. Niestety później coś się zacięło i Polak w czternastu kolejnych meczach nie potrafił strzelić gola. Przełamanie przyszło po równo dwóch miesiącach w meczu Ligi Europy z Atalantą Bergamo.

Szymon Włodarczyk niewątpliwie w swojej karierze, jak na razie, nie stawia zbyt dużych i pochopnych kroków. Utalentowany polski snajper zimą 2023 roku miał podobno propozycje zamienienia Górnika Zabrze na amerykańską MLS. Wówczas jednak uznał, że nie jest gotowy na taki przeskok i musi jeszcze udowodnić swoją jakość w PKO Ekstraklasie, co zrobił.
Dobra forma Włodarczyka nie uszła uwadze wielu europejskich klubów. Polski napastnik znalazł się na liście skautów różnych drużyn. Ostatecznie najbardziej zdecydowany i najkonkretniejszy w negocjacjach okazał się austriacki Sturm Graz, który przedstawił Włodarczykowi konkretny plan na jego przyszłość. Polaka wizja gry w klubie, który wypromował wielu napastników, przekonała i przeniósł się do Austrii.
Szymon Włodarczyk z golem. Przełamanie po dwóch miesiącach
Początek w nowych barwach miał pewnie lepszy niż mógł się spodziewać. Włodarczyk pierwszy oficjalny mecz w barwach Sturmu zagrał dokładnie 22 lipca. Wówczas w starciu w ramach pucharu Austrii zadebiutował w nowych barwach. Tamto spotkanie zakończyło się wynikiem 7:2, a Polak ustrzelił hat-tricka na przywitanie z klubem. Dobra passa trwała do końca sierpnia, ostatniego gola młody napastnik strzelił 26 sierpnia.
Od tego dnia rozpoczęła się posucha, a Włodarczyk marnował takie okazje, jak rzut karny w kadrze U-21 przy rozstrzygniętym wyniku. Po dokładnie dwóch miesiącach Polak się jednak przełamał. Włodarczyk podszedł do rzutu karnego w meczu Ligi Europy z Atalantą Bergamo przy wyniku 1:2. Polak zachował spokój, zmylił bramkarza i wpakował piłkę do siatki, dając drużynie cenny remis.
Tym samym, dzięki tej bramce, obecny bilans Włodarczyka w Sturmie prezentuje się naprawdę bardzo dobrze. Młody Polak wystąpił w 18 meczach. Strzelił osiem goli oraz dwa razy asystował. Ten klub to trampolina dla utalentowanych napastników, pozostaje więc czekać na ustabilizowanie formy i pierwsze plotki o dużym transferze Włodarczyka, pewnie już najbliższego lata.











