Polski piłkarz odbił się od ligi francuskiej. Rzucili mu koło ratunkowe
Karol Fila miał zrobić spora karierę w lidze francuskiej i rozwinąć się piłkarsko po tym, jak latem 2021 roku opuścił Lechię Gdańsk i przeniósł się do RC Strasburg. Kariery nie ma, a opcja wypożyczenia do ligi belgijskiej - jaka się teraz pojawiła - to dla niego szansa na odbudowę kariery

Polak ma bowiem zostać wypożyczony z RC Strasburg do belgijskiej drużyny Zulte Waregem, co powinno mu wreszcie pozwolić na regularną grę. Teraz nie ma o tym mowy. W barwach francuskiej drużyny Karol Fila w tym sezonie rozegrał... dwa mecze! I to niepełne. W październiku wyszedł na boisku w starciu z Stade Rennes, a w listopadzie - z FC Lorient. To tyle, poszedł w odstawkę.
Karol Fila z szansą na gry w Belgii
W poprzednim sezonie było to aż 18 gier ligowych, a Karol Fila miał okazję stawać naprzeciwko Paris St. Germain czy Olympique Marsylia. Teraz musi wymyślić coś, by wrócić do gry.
Rozwiązaniem ma być wypożyczenie do ligi belgijskiej, do Zulte Waregem. Młodzieżowy reprezentant Polski będzie mógł występować w ogonie belgijskiej ekstraklasy, bo Zulte Waregem jest na trzecim miejscu od końca i walczy o utrzymanie.
Karol Fila jest prawym obrońca i swego czasu był postrzegany jako kandydat do gry w pierwszej reprezentacji Polski. Na dzisiaj nie ma o tym mowy.













