Partner merytoryczny: Eleven Sports

Polski klub sięga po holenderskiego napastnika. Prawie sto goli na koncie

Raków Częstochowa lada chwila powinien ogłosić pozyskanie Patryka Makucha z Cracovii. Krakowski klub zapewniał, że ma plan jak zastąpić Polaka. Tym pomysłem ma być 32-letni Holender ostatnio występujący w Slavii Praga. Mick van Buren ma zostać zawodnikiem zespołu z ul. Kałuży.

Mick van Buren
Mick van Buren/ALEX NICODIM/East News

Jak ostatnio informowaliśmy, Makuch za milion euro ma trafić do Rakowa. Cracovia zarobi jeszcze 250 tysięcy złotych, jeśli Polak rozegra odpowiednią liczbę spotkań. Jednak lukę po podstawowym napastniku trzeba zapełnić. W krakowskim klubie zapewniano, że mają na to plan.

Do Cracovii ma trafić Holender van Buren. Piłkarską karierę ma całkiem okazałą. Jest wychowankiem Feyenoordu Rotterdam, a w holenderskiej ekstraklasie zadebiutował w Excelsiorze Rotterdam. Potem grał w duńskiej lidze w Esbjergu. Kolejnym przystankiem i to dość długim był Slavia Praga.

W ekipie siedmiokrotnego mistrza Czech jest od 2016 roku. W tym czasie był też wypożyczany do holenderskiego Ado den Haag i czeskich drużyn - Dynama Ceske Budejovice i Slovana Liberec. W sumie w ponad 360 występach zdobył 92 bramki. Strzelał gole m.in. w Lidze Europy. W samej Slavii rozegrał 159 spotkań (27 trafień). W tym sezonie częściej był zmiennikiem niż podstawowym zawodnikiem, co sprawiło, że poprosił działaczy o wcześniejsze rozwiązanie kontraktu. Przegrywał bowiem rywalizację z czeskimi napastnikami - Vaclavem Jurecką (22 bramki) i Mojmirem Chytilem (21). Van Buren zdobył sześć goli.

Jak podaje infotbal.cz Slavia i van Buren już w maju dostał zgodę na szukanie nowego klubu. Z tego chce skorzystać Cracovia i sprowadzić Holender do Ekstraklasy. 32-letni napastnik najczęściej gra na prawym skrzydle w ataku, ale też na pozycji numer dziewięć.

Van Buren miał oferty z czeskiej ligi z Hradec Kralove i od słowackiego Slovana Bratysława. To jednak w Cracovii miał dostać najlepsze warunki. I jak udało się nam potwierdzić, trafi najpewniej właśnie do polskiej ekstraklasy.

Patryk Makuch/Grzegorz Wajda/REPORTER/East News


Gramy Dalej: wczoraj Anglicy zagrali, na pewno, najlepsze 45 min. WIDEO/INTERIA.TV/INTERIA.TV
INTERIA.PL

Więcej na ten temat

Zobacz także

Sportowym okiem