Reklama

Reklama

Polska pokonała Litwę

Piłkarska reprezentacja Polski pokonała Litwę 3:1 (2:1) w towarzyskim meczu piłkarskim rozegranym w La Valetta.

Bramki dla Polski zdobyli: Grzegorz Rasiak, Sebastian Mila i Ireneusz Jeleń. Honorowe trafienie dla Litwy uzyskał Andrius Gedgaudas.

Był to drugi mecz rozegrany przez Polaków na Malcie. W czwartek zespół trenera Pawła Janasa pokonał gospodarzy 4:0.

Spotkanie rozpoczęło się świetnie dla Litwinów. W 6. min piłka po mocnym uderzeniu z dystansu Gedgaudasa otarła się o obrońcę i znalazła drogę do bramki. Na odpowiedź Polaków nie trzeba było długo czekać. Po akcji lewą stronę Adriana Sikory w piłkę na polu karnym nie trafił Piotr Piechniak, doszedł do niej jednak Grzegorz Rasiak i umieścił pod poprzeczką.

Reklama

Zaledwie trzy minuty później "biało-czerwoni" wyszli na prowadzenie. Z dystansu uderzał Rasiak, piłka odbiła się od obrońcy i spadła pod nogi Sebastiana Mili, który w sytuacji sam na sam z bramkarzem trafił do siatki.

Wynik meczu ustalił chwilę po zmianie stron Ireneusz Jeleń, który uderzeniem głową zamienił na bramkę dośrodkowanie Piotra Piechniaka. To pierwszy gol tego napastnika w drugim występie w reprezentacji.

- Zwycięstwo cieszy, ale popełniliśmy zbyt dużo błędów. Plusem wyprawy na Maltę było to, że mogłem zobaczyć piłkarzy, którzy grali w młodzieżówce prowadzonej przez Edwarda Klejndinsta - powiedział po meczu Paweł Janas. - Kto zasłużył na pochwałę? Na pewno Kuszczak, czy Jeleń. Nie wymienię jednak wszystkich, ale kilku z nich może na dłużej trafić do reprezentacji.

Zobacz opis meczu oraz relację "minuta po minucie"

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje