Reklama

Reklama

Polonia czeka na Wisłę

W 1/8 finału piłkarskiego Pucharu Polski warszawska Polonia zmierzy się z Wisłą Kraków, ale "Czarne Koszule" nie są tym faktem specjalnie zmartwione.

- Cieszymy się z trafienia na Wisłę. Mówię całkiem poważnie - powiedział "Życiu Warszawy" trener stołecznej ekipy Marek Motyka. - Nie jesteśmy bez szans, zwłaszcza że wiosenny skład krakowian pozostaje wielką niewiadomą.

Mecze z "Białą Gwiazdą" jednak dopiero w marcu, a teraz polonistów czeka tydzień roztrenowania. - Prawdopodobnie rozjedziemy się do domów 12 grudnia. Pierwszy noworoczny trening zaplanowaliśmy na 5 lub 6 stycznia - wyjaśnił Motyka. - Mamy wiele propozycji sparingów, ale nie potrafimy udzielać konkretnych odpowiedzi. Cały czas czekamy na decyzję w sprawie inwestora. Dopóki nie ustabilizuje się sytuacja finansowa, nie jesteśmy w stanie nic zaplanować.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL