Polak strzelił gola Liverpoolowi. Gigant za burtą, sceny tuż przy granicy
Podczas gdy kibice czekają na rozpoczęcie fazy pucharowej Champions League, trwa już decydująca część zmagań w młodzieżowym odpowiedniku Ligi Mistrzów, czyli UEFA Youth League. We wtorkowy wieczór historyczne sceny z punktu widzenia Polaków działy się w oddalonej o kilkadziesiąt kilometrów od naszego kraju Żylinie. Bohaterem miejscowej drużyny w konfrontacji z Liverpoolem został Fabian Bzdyl. Wychowanek Cracovii popisał się golem jeszcze w pierwszej połowie, a następnie błysnął tuż po zmianie stron. Efekt? Gigant odpadł z dalszej rywalizacji.

Fabian Bzdyl dopiero od kilku miesięcy reprezentuje barwy słowackiego klubu. Wcześniej nastolatek pozostawał wierny macierzystej drużynie. Dla Cracovii strzelił między innymi dwie bramki w PKO BP Ekstraklasie, ale na tym zatrzymał się jego licznik, ponieważ przeniósł się do naszych południowych sąsiadów. "Były oferty z większych klubów, ale dla mnie priorytetem jest rozwój i doskonalenie umiejętności. MSK Zilina jest do tego idealnym miejscem" - mówił tuż po podpisaniu umowy, cytowany przez "transfery.info". "Jestem trochę smutny, że opuścił klub" - przyznawał z kolei Luka Elsner.
Żal u obecnego trenera "Pasów" będzie jeszcze większy, gdy dotrą do niego doniesienia z miasta leżącego niedaleko polskiej granicy. Dziś do Żyliny zawitał legendarny Liverpool. Mowa jednak nie o seniorach, a o graczach do lat 19. Oba zespoły zmierzyły się w ramach 1/16 UEFA Youth League. Angielski gigant rozpoczął potyczkę zgodnie z planem, bo już w czwartej minucie objął na prowadzenie po trafieniu Kierana Morrisona. Licznie zgromadzeni kibice liczyli jednak na przebudzenie swoich ulubieńców. I doczekali się przełomu podczas trwania pierwszej połowy.
MSK Zilina triumfuje z Liverpoolem. Wielki powrót Słowaków, Polak bohaterem
Bohaterem drużyny grającej w żółtych koszulkach okazał się właśnie Fabian Bzdyl. Polak dopadł do piłki na skraju pola karnego oponentów, uderzył z półwoleja, po czym futbolówka wpadła do siatki. Fani wprost oszaleli z radości. A wraz z nimi nasz rodak, który wreszcie się przełamał i zdobył debiutanckiego gola poza ojczyzną. "Moim zdaniem Fabian jest graczem pierwszej połowy! Oby utrzymał tę formę na drugie 45 minut" - meldował na platformie X obecny na meczu użytkownik "Buckarobanza".
Po zmianie stron nastolatek nie przestawał błyszczeć. Wraz z nim rozkręcili się także jego koledzy. Efekt? Po nieco ponad godzinie gry rezultat był już korzystny dla miejscowych. "2-1 i asysta drugiego stopnia Fabiana" - meldował wspomniany wyżej internauta. "Chwilę wcześniej mógł dorzucić asystę ale był słupek, chłop przewyższa wszystkich o klasę" - zauważył inny z dumnych rodaków. Piłkarzom z Żyliny pozostało tylko wtedy utrzymać pozytywny wynik do samego końca.
I zrobili to, dzięki czemu awansowali do 1/8 finału zmagań. W UEFA Youth League na tym etapie nie gra się rewanżów. Świętowanie nie miało końca. Taniec radości na trybunach trwał przez około kwadrans.
MSK Zilina U19 - Liverpool FC U19 2:1












