Reklama

Reklama

Polacy w ligach zagranicznych

Najkorzystniej z polskich piłkarzy występujących poza granicami kraju spisał się w miniony weekend Emmanuel Olisadebe. Kadrowicz Jerzego Engela strzelił trzy bramki dla Panathinaikosu w wygranym 5:1 meczu z OFI Kreta.

Konkurent Olisadebe do miejsca w ataku polskiej reprezentacji Marcin Żewłakow również błysnął skutecznością. W meczu z St. Truiden wygranym przez Excelsior Mouscron 2:1, Żewłakow zdobył dwie bramki. Jego brat Michał grał całe spotkanie w liniach defenywnych.

Reklama

Cenne trafienie zaliczył w Bundeslidze Andrzej Juskowiak. Jego bramka w meczu z Kaiserslautern uratowała posadę trenera Wolfa oraz przerwała wspaniałą passę zwycięstw rywala. W spotkaniu tym grał również Waldemar Kryger.

Na niemieckich boiskach dobrze spisywali się w obronie Schalke Tomaszowie Hajto i Wałdoch. Hajto potwierdza swoimi interwencjami oraz celnymi, długimi podaniami, że jest w życiowej formie.

W 2. Bundeslidze Paweł Kryszałowicz musiał przełknąć gorycz sromotnej porażki. Eintracht przegrał na własnym boisku z Furth 1:4, a honorowe trafienie zaliczył właśnie napastnik reprezentacji Polski.

W lidze austriackiej w barwach Tirolu Innsbruck bramkę strzelił Jerzy Brzęczek. Tirol pokonał Salzburg 3:0.

Jerzy Dudek popisał się kilkoma wspaniałymi interwencjami w wygranym 2:0 wyjazdowym meczu z Newcastle i o pierwszych niepowodzeniach z pewnością nie pamięta. W Premiership pierwszą bramkę w barwach Evertonu strzelił Tomasz Radziński.

Dowiedz się więcej na temat: Emmanuel Olisadebe | bramki | ligi zagraniczne

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje