Polacy pozbawili go marzeń o tytule. Jose Mourinho przemówił po triumfie FC Porto
2 maja FC Porto przypieczętowało losy mistrzostwa Ligi Portugal. Przez cały sezon "Smoki", w szeregach których gra aż trzech "Biało-czerwonych" piłkarzy, sukcesywnie pozbawiali złudzeń kolejnych ligowych rywali. Jednym z nich jest Benfica Lizbona, a więc ekipa prowadzona przez legendarnego Jose Mourinho. Portugalski szkoleniowiec nie omieszkał skomentować sukcesu swoich ligowych rywali.

Jan Bednarek dołączył do FC Porto w lipcu 2025 roku. Niecałe dwa miesiące później szeregi "Smoków" zasilił także Jakub Kiwior, natomiast w styczniu 2026 roku do duetu defensorów dołączył kolejny Polak - Oskar Pietuszewski.
Tercet z kraju nad Wisłą zdecydowanie odmienił grę ekipy, która coraz śmielej poczyniała sobie na krajowym podwórku. Już 30 sierpnia 2025 roku FC Porto usadowiło się na 1. miejscu w tabeli tamtejszej ekstraklasy. Aż do decydującej fazy sezonu drużyna Francesco Fariolego nie została choćby na chwilę zrzucona z fotelu lidera.
2 maja FC Porto stanęło przed szansą przypieczętowania upragnionego mistrzostwa. Jedynym warunkiem było zdobycie punktu w meczu z FC Alvercą. Dzięki bramce wspomnianego wcześniej Bednarka, ów zadanie zostało wykonanie perfekcyjnie.
Jose Mourinho pogratulował rywalom. "Zasłużone mistrzostwo"
W obecnym sezonie polski tercet pokrzyżował plany wielu ekipom. Jedną z nich był Benfica, której szkoleniowcem jest Jose Mourinho. Ekipa ta również miała chrapkę na powrót na sam szczyt krajowego futbolu (ostatnie mistrzostwo w sezonie 2022/2023). Dotychczas podopieczni "The Special One" nie przegrali jeszcze ani jednego ligowego meczu. Ich gwoździem do trumny okazały się jednak bardzo liczne remisy (obecny bilans ekipy to: 22 zwycięstwa i 10 remisów).
Po rozstrzygnięciu kwestii mistrzostwa Portugalii Mourinho udzielił wypowiedzi, w której między innymi zwrócił się bezpośrednio w stronę swoich ligowych rywali.
- Ponieważ jesteśmy już prawie na finiszu rozgrywek, muszę powiedzieć, że ten mecz wiele mówi o tym, jak wyglądały mistrzostwa. Chciałbym pogratulować FC Porto za zasłużone mistrzostwo, a moim zawodnikom za odwagę, zwłaszcza dzisiaj. Damy z siebie wszystko, żeby dokonać cudu i zająć drugie miejsce przed Sportingiem. Postaramy się dokonać cudu i myślę, że nam się uda - mówił portugalski szkoleniowiec, cytowany przez portal "A Bola".
Dla Jose Mourinho i jego Benfiki ligowe batalie jeszcze się nie zakończyły. Ekipa wciąż musi bowiem zaciekle walczyć o drugie miejsce w tabeli, które premiowane jest możliwością występów w kwalifikacjach do Ligi Mistrzów. Za ich plecami czai się Sporting Lizbona, który ma obecnie tylko 3 punkty straty do swoich rywali zza miedzy (przy jednym spotkaniu zaległym względem Benfiki).












