Reklama

Reklama

Pires: Nie jestem oszustem!

Pomocnik Arsenalu, Robert Pires zaprzeczył, że umyślnie wymusił rzut karny dla "Kanonierów" w sobotnim meczu z Portsmouth.

Beniaminek Premier League wywiózł punkt z Highbury (1:1), ale menadżer Harry Redknapp czuje niesmak z powodu decyzji arbitra, po której Arsenal zdobył wyrównującą bramkę.

Reklama

- Sędzia Alan Wiley powinien Francuzowi pokazać żółtą kartkę za udawanie, a nie podyktować karnego - żali się Redknapp.

Odmienne zdanie ma oczywiście Pires. Pomocnik Arsenalu twierdzi, że był ewidentnie faulowany przez Serba Dejana Stefanovica.

- Nie jestem sędzią, ale moim zdaniem był kontakt jego z moimi stopami. Arbiter podjął więc słuszną decyzję. Nie jestem oszustem i nie udawałem.To nie w moim stylu - bronił się Pires.

Dowiedz się więcej na temat: Rzut karny

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje