Reklama

Reklama

Piłkarze Arki będą grać na stadionie rugby?

Piłkarze Arki Gdynia są coraz bliżej rozgrywania meczów ekstraklasy na Narodowym Stadionie Rugby, który w poniedziałek pozytywnie przeszedł weryfikację Pomorskiego Związku Piłki Nożnej.

Dotychczasowy stadion Arki został zburzony, a na jego miejscu powstanie nowy obiekt.

Reklama

"Zrobiliśmy pierwszy krok, jednak na tym nie kończą się wymagane procedury. Teraz czekamy na zgodę Wydziału ds. Bezpieczeństwa na Obiektach Piłkarskich, a następnie zainteresowany klub, czyli Arka, musi wystąpić do Komisji ds. Licencji dla Klubów Ekstraklasy o zmianę warunków licencji ze względu na kryteria infrastruktury" - powiedział kierownik obiektów sportowych Gdyńskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji Tomasz Frymark.

Na terenie GOSiR budowany jest nowy, przeznaczony głównie dla rugbistów obiekt. Natomiast stary piłkarki stadion został zburzony, a na jego miejscu ma do końca listopada powstać nowoczesny kompleks.

Na Narodowym Stadionie Rugby położono sztuczną nawierzchnię, ale kierownik Frymark uważa, że akurat ten element nie powinien mieć żadnego wpływu na uzyskanie przez Arkę licencji. "Nie ma wymogu, aby mecze w polskiej ekstraklasie rozgrywane były tylko na naturalnej murawie. Jasno wynika to także z kwestionariusza lustracji obiektu, w którym występuje rubryka +rodzaj boiska+. W tym punkcie jest możliwość zaznaczenia albo "naturalna trawa", albo "sztuczna murawa"".

"W tym drugim przypadku trzeba tylko podać, czy jest zatwierdzona przed UEFA oraz czy ma kolor zielony. Odpowiedzi na +tak+ są na korzyść wnioskodawcy, który z tego tytułu nie musi obawiać się, że nie dostanie licencji. Nie brakuje natomiast wielu innych wymogów, które trzeba spełnić. Do czasu lustracji obiektu musimy m. in. kompletnie wyposażyć wszystkie pomieszczenia, ponumerować indywidualne miejsca siedzące, odpowiednio oznakować stadion, zamontować system monitoringu, wyznaczyć jeden punkt sprzedaży artykułów spożywczych, a nawet przygotować osłonięty, ogniotrwały wysuwany na strefę boiska tunel. Do 20 stycznia powinniśmy być gotowi na taką wizytację" - zapewnił Frymark.

Dowiedz się więcej na temat: pilkarze | stadiony | rugby

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama