Reklama

Reklama

Piłka nożna. Zawodnik ugryzł rywala w... przyrodzenie

Do kuriozalnej sytuacji doszło w meczu regionalnej ligi we Francji. Zawodnik ugryzł rywala w przyrodzenie. W efekcie został zawieszony na pięć lat.

Do incydentu doszło na parkingu po meczu Terville z Soetrich. Doszło do bójki, w której uczestniczyło dwóch zawodników przeciwnych drużyn. Dołączył do nich kolejny piłkarz Terville, który próbował rozdzielić obie strony. Wtedy jednak został ugryziony w przyrodzenie.

Na skutek zdarzenia ofiara nie była zdolna do gry przez cztery dni. Piłkarzowi założono 10 szwów. Na dodatek został zawieszony na pół roku.

Znacznie większą karę otrzymał ten, który go zaatakował. On nie pojawi się na boisku przez pięć lat.

- Rzadko stosuje się kilkuletnie kary zawieszenia. Jest ich mniej niż 10 rocznie - powiedział prezes lokalnego związku piłki nożnej Emmanuel Saling.

Reklama

Ukarany też został klub z Terville, który był gospodarzem tego meczu. Mimo remisu 1-1, nie zdobył punktu. Odjęto mu bowiem dwa oczka za niespełnienie wymogów bezpieczeństwa i brak reakcji ze strony władz klubu po wybuchu bójki. Zespół musi też zapłacić 200 euro kary.

MP

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL