Reklama

Reklama

Piłka nożna. Krystian Bielik: Moja noga wisiała jak złamana

Pomocnik Derby County Krystian Bielik kontynuuje proces rehabilitacji po zerwaniu więzadeł krzyżowych. W rozmowie z "Przeglądem Sportowym" 22-latek przedstawił wstrząsający opis momentu, w którym doznał urazu oraz zdradził, kiedy możemy spodziewać się jego powrotu na boisko.

Obecny sezon rozpoczął się dla Bielika niezwykle obiecująco. Młody pomocnik był podstawowym zawodnikiem swojej ekipy, a także zdołał zaliczyć debiut w pierwszej reprezentacji Polski i miał nadzieję na wyjazd na Euro 2020, które miało rozpocząć się już za kilka dni.

Reklama

Niestety, w styczniu rozegrał się dramat 22-latka. Wszystko zaczęło się od czerwonej kartki, którą Bielik obejrzał w ligowym starciu z ekipą Charlton Athletic, co skutkowało zawieszeniem na trzy spotkania.

Po odbyciu kary, Polak miał odzyskać rytm meczowy poprzez występ w drużynie U-23, która mierzyła się z Tottenhamem.

To właśnie w tamtym starciu Bielik doznał koszmarnej kontuzji, która wykluczyła go z gry na kilka miesięcy, a jego pierwsze odczucia były wręcz przerażające...

Dowiedz się więcej na temat: Krystian Bielik | derby county

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje