Pierwszy tytuł w historii! Rybacka wioska, 1500 mieszkańców. Teraz Liga Mistrzów
Wydawało się, że taka historia w zawodowym futbolu nie ma prawa się zdarzyć. Ale nic już tego nie zmieni - Mjaellby AIF, drużyna z rybackiej wioski liczącej 1500 mieszkańców, sięgnęła po tytuł mistrza Szwecji. Zero gwiazd w zespole, mikroskopijny budżet i wiara w marzenia. Tyle wystarczyło. Tytuł zapewniła wyjazdowa wygrana z IFK Goeteborg (2:0). Teraz pora na kwalifikacje Champions League.

Roczny budżet klubu? Marne 85 mln koron szwedzkich, czyli ok 9 mln dolarów. Niespełna dekadę temu klub rozgrywający mecze w miejscowości Haellevik (1,5 tysiąca mieszkańców) był bliski degradacji do IV ligi. Dzisiaj jest mistrzem Szwecji.
Piłkarze Mjaellby AIF zapewnili sobie tytuł na trzy kolejki przed końcem sezonu (system wiosna/jesień). Losy mistrzostwa rozstrzygnęła wyjazdowa wygrana 2:0 z IFK Goeteborg. Przewaga nad drugim w tabeli Hammarby IF wynosi obecnie 11 punktów.
Mjaellby AIF mistrzem Szwecji 2025. Historia jak z filmu wydarzyła się naprawdę
Trenerem złotego zespołu jest Anders Torstensson. To były wojskowy, obecnie nauczyciel. Jak informuje RMF FM, za skauting odpowiada natomiast... lokalny listonosz.
Klub liczy sobie 86 lat. Ekstraklasę Szwecji wygrywa po raz pierwszy w historii. W nagrodę wystartuje w kwalifikacjach Ligi Mistrzów.
Niespełna dekadę temu drużyna walczyła desperacko w III lidze o uniknięcie degradacji. Do krajowej elity wróciła w 2019 roku. Bez możnego sponsora. Potem zaczęła mozolny marsz ku mistrzostwu - w oparciu o umiejętności piłkarzy głównie z bliskiej okolicy.
"Uczyń niemożliwe możliwym" - takie motto widnieje na klubowych ścianach. Skutecznie zagrzewało do batalii o tytuł. Ziściło się 20 października 2025 roku.













