Reklama

Reklama

Pięć goli lidera, cztery Arsenalu

Lider angielskiej ekstraklasy piłkarskiej Manchester City rozgromił u siebie Norwich City 5-1 w sobotnim meczu 14. kolejki. Arsenal Londyn - z Wojciechem Szczęsnym w bramce - pokonał na wyjeździe 4-0 Wigan Athletic.

Gole dla Arsenalu zdobyli kolejno: Mikel Arteta, Thomas Vermaelen, Gervinho oraz Robin van Persie. Ten ostatni zaliczył już 14. trafienie w sezonie, dzięki czemu prowadzi w klasyfikacji strzelców Premier League. Wojciech Szczęsny miał w sobotę bardzo mało pracy - piłkarze Wigan zdecydowanie ustępowali Arsenalowi i rzadko zagrażali polskiemu bramkarzowi.

Na ławce rezerwowych gości siedział drugi z golkiperów reprezentacji Franciszka Smudy - Łukasz Fabiański. "Kanonierzy" po sobotnim zwycięstwie awansowali na piąte miejsce (26 pkt), tracą 12 punktów do prowadzącego Manchesteru City.

Reklama

Lider nie zwalnia tempa i pozostaje jedyną niepokonaną drużyną angielskiej ekstraklasy. Podobnie jak w przypadku Arsenalu, w sobotę każdą bramkę dla "The Citizens" zdobył inny piłkarz - Sergio Aguero (11. gol w sezonie), Samir Nasri, Yaya Toure, Mario Balotelli i Adam Johnson. Popularne "Kanarki" z Norwich odpowiedziały tylko trafieniem Steve'a Morisona.

Powody do zadowolenia mogą mieć kibice Chelsea. Londyńczycy wygrali na wyjeździe 3-0 z Newcastle United, który po imponującym początku sezonu dostał ostatnio wyraźnej zadyszki. W trzech ostatnich meczach "Sroki" zdobyły tylko punkt. Za każdym razem rywale byli jednak z najwyższej półki - wcześniej Manchester City (1-3) i Manchester United (1-1).

Tymczasem władze Chelsea poinformowały po meczu z Newcastle, że zgodziły się, aby Nicolas Anelka i Alex (zabrakło ich w sobotę) w zimowym okienku transferowym poszukali sobie nowych pracodawców.

Imponującym wyczynem popisał się Yakubu Aiyegbeni. W meczu Blackburn Rovers - Swansea (4-2) Nigeryjczyk zdobył cztery gole dla gospodarzy, którzy dzięki zwycięstwu uciekli z ostatniego miejsca w tabeli. Obecnie ligową stawkę zamyka Wigan.

W ostatnim sobotnim spotkaniu Manchester United pokonał na wyjeździe Aston Villę 1-0. Jedynego gola w tym pojedynku zdobył w 20. minucie Phil Jones. "Czerwone Diabły" straciły jednak Javiera Hernandeza, który w 12. minucie doznał kontuzji i został zniesiony z boiska na noszach. Meksykanin ma naderwane więzadła w kostce i prawdopodobnie nie zagra przez cztery tygodnie.

Premier League - wyniki, strzelcy bramek, składy, tabela

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama