Reklama

Reklama

Pech Jarzębowskiego trwa

Ogromnego pecha ma Tomasz Jarzębowski, pomocnik Legii Warszawa. Znowu dopadła go kontuzja, która może wykluczyć go z gry na pół roku.

Ogromnego pecha ma Tomasz Jarzębowski, pomocnik Legii Warszawa. Znowu dopadła go kontuzja, która może wykluczyć go z gry na pół roku.

"Na razie diagnoza jest taka, że mam uszkodzoną łękotkę. W przyszłym tygodniu będę operowany. Mam nadzieję, że więzadła są w porządku" - powiedział w "Fakcie" legionista.

Jarzębowski w październiku zerwał więzadła w spotkaniu z Austrią Wiedeń. Na wiosnę zdążył zagrać w pierwszym zespole tylko 26 minut w spotkaniu z Polonią Warszawa. Kilka dni później podczas treningu znowu złapał kontuzję. "Doktor Stanisław Machowski widział moje wyniki USG i stwierdził, że to tylko łękotka. W czasie operacji okaże się co z więzadłami" - dodał piłkarz.

Reklama

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy