Reklama

Reklama

Paul Stewart przekazał informację o śmierci żony

Były gwiazdor angielskiej piłki nożnej, 55-letni Paul Stewart, poinformował w mediach społecznościowych o śmierci swojej żony, Bev. Jego ukochana zmarła w wieku 56 lat.

"Nie potrafię opisać bólu, kocham cię i zawsze będę cię kochał Bev" - napisał Stewart na Twitterze.

Reklama

Rozpacz byłego reprezentanta Anglii nie może dziwić. Razem z Bev byli małżeństwem przez 33 lata.

Były piłkarz takich klubów jak Tottenham, Liverpool czy Manchester City miał wielkie oparcie w swojej małżonce. Jak wtedy, gdy zdecydował się ujawnić koszmar z młodości, gdy jako dziecko był napastowany seksualnie przez zaufanego trenera. Po tym, jak Paul wyrzucił z siebie tę historię, Bev z wielką dumą wypowiadała się o odwadze męża. To, co zrobił, nazwała "bardzo odważnym posunięciem".

Państwo Stewart razem mieli trójkę dzieci.

Z wielu stron Paul otrzymuje wyrazy wsparcia. Na jego wpis na Twitterze zareagował m.in. legendarny Gary Lineker. "Przykro mi z powodu twojej straty. Szczere kondolencje" - napisał.

Dowiedz się więcej na temat: Paul Stewart

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje